Msza św. w intencji Ojczyzny zgromadziła w archikatedrze Chrystusa Króla przedstawicieli władz państwowych, samorządowych oraz służb mundurowych, poczty sztandarowe i uczniów klas mundurowych.
Powitał ich ks. Łukasz Gaweł, proboszcz parafii archikatedralnej. - Pragniemy modlić się w intencji naszej ojczyzny. Wypraszajmy dla Polski i dla Śląska, dla naszych rodzin i dla wspólnot, w których żyjemy, dary Bożego błogosławieństwa, pokoju, bezpieczeństwa, stabilnego rozwoju i pomyślnej przyszłości. Módlmy się również o światło Ducha Świętego i prawdziwą mądrość dla sprawujących władzę, dla biorących odpowiedzialność za losy naszego narodu - powiedział.
Mszy św. przewodniczył bp Grzegorz Olszowski. Nawiązał do teologicznego znaczenia pierwszych dni maja i okresu wielkanocnego, przeżywanego obecnie w roku liturgicznym. - Jak to na pewno zauważyliście, dzisiaj 3 maja, a liturgia z piątej niedzieli Wielkanocy. W Kościele wczoraj liturgicznie obchodziliśmy uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej Polski. To symboliczne. Maryja zawsze ustępuje Jezusowi swoje pierwszeństwo, bo Niedziela Wielkanocna jest ważniejsza od uroczystości Maryi. Maryja zawsze wskazuje na Jezusa i ustępuje miejsca i w życiu, i w Eucharystii Jezusowi - zaznaczył.
Kaznodzieja przypomniał, że to fakt zmartwychwstania jest dla każdego wierzącego kluczowy. - Gdyby Pan Jezus nie zmartwychwstał, ta nasza modlitwa, Eucharystia, to nasze bycie tutaj nie miałoby większego sensu, nie wnosiłoby nic w nasze życie, w naszą codzienność - mówił. - Dzięki zmartwychwstaniu Jezusa nasze życie nabiera zupełnie innej wartości, sensu. Zostaliśmy na mocy darmowej łaski chrztu świętego wezwani z ciemności do prawdziwego światła. I warto sobie uświadomić rzeczywistość światła i ciemności. Światło jest zawsze większe od ciemności, ważniejsze od ciemności. Ciemność jest tylko tam, gdzie nie ma światła - dodał.
Bp Olszowski zaznaczył, że "jest z nami zmartwychwstały Pan, który mówi o sobie: »Ja jestem drogą, prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca, jak tylko przeze Mnie«". - Jest drogą najkrótszą, jedyną drogą do Ojca, choć niełatwą. Jest prawdą jedyną, którą mamy poznawać i przyjmować. Taka jest wola Ojca. To w prawdzie mamy odkrywać, co jest dobre, a co złe. Żyjemy w czasach, kiedy każdemu się wydaje, że ma prawo mieć swoją własną prawdę: "Mnie się wydaje, że tak i nie ma dyskusji". Właśnie chodzi o to, żebyśmy odkrywali tę jedyną prawdę. Możemy nazywać dobro złem, zło dobrem, ale to wcale nie zmieni rzeczywistości. Coś jest dobrem, bo uszlachetnia człowieka, bo uszczęśliwia, bo przynosi korzyść człowiekowi. A coś jest złem, bo gdzieś tam zawsze zniewoli, zawsze unieszczęśliwi. Dlatego tak bardzo ważne jest, byśmy odkrywali prawdę - podkreślił.
Bp Grzegorz nawiązał także do Tej, która "towarzyszy nam w drodze do niebieskiej ojczyzny". - W tradycji Kościoła Maryja od samego początku przyzywana jest jako królowa. W ten sposób uznano Jej niezwykłą godność Matki Syna Bożego, który jest Królem i Odkupicielem. W historii było zawsze tak: matka była królową i syn dziedziczył od niej godność królewską. W przypadku Maryi jest odwrotnie. Maryja jest dlatego królową, bo ma współuczestnictwo w misji królewskiej Jezusa Chrystusa. Maryja Królowa jest od wieków związana z naszym narodem - mówił. - Dzisiejsze święto wskazuje na Maryję, Królową Polski, i uwypukla Jej rolę w naszej historii. Ale czy jesteśmy świadomi tego, że bycie poddanym zobowiązuje? Łatwo prosić: "Królowo Polski, módl się za nami". Ale czy spełniamy Jej prośby o pokutę i nawrócenie? Co czynimy, aby Królowa Polski czuła się w swoim królestwie jak w domu, w którym Jej Syn jest na pierwszym miejscu? Niech więc Chrystus i Jego Ewangelia wyznaczają kształt życia społecznego, gospodarczego i politycznego. Bo nie wolno usprawiedliwiać przemocy, oszustw czy innych nadużyć przekonaniem, że polityka to coś innego niż wiara. Powtarzając słowa refrenu psalmu responsoryjnego: "Okaż swą łaskę ufającym Tobie", róbmy wszystko, aby wiara zwyciężała w każdym wymiarze naszego życia w ojczyźnie - zaapelował.
Po Mszy św. jej uczestnicy w uroczystym przemarszu udali się pod Pomnik Powstańców Śląskich. Tam odbył się oficjalny apel wraz ze złożeniem kwiatów. Wydarzenie upamiętnia nie tylko uchwalenie Konstytucji 3 Maja, ale także 105. rocznicę wybuchu III powstania śląskiego.