Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Serwis internetowy Gościa Katowickiego

Katowicki

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • GALERIE
  • KATOWICKA 1925
  • Rok Jubileuszowy
    • Sto na sto
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • Patronaty
  • O DIECEZJI
    • Biskupi
    • Historia
    • Parafie

Najnowsze Wydania

  • GN 10/2026
    GN 10/2026 Dokument:(9614359,Małe żuczki walczą o pokój)
  • GN 9/2026
    GN 9/2026 Dokument:(9606191,Katolicki maksymalizm robiony przez ludzi)
  • Historia Kościoła (14) 02/2026
    Historia Kościoła (14) 02/2026 Dokument:(9599091,Bóg nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Historia Kościoła to również proces dojrzewania do rozpoznawania znaków czasu)
  • Mały Gość 3/2026
    Mały Gość 3/2026 Dokument:(9599453,Uczniowie obronili krzyż)
  • GN 8/2026
    GN 8/2026 Dokument:(9598325,Post i modlitwa jako lekarstwo na głupotę)
katowice.gosc.pl → W archidiecezji → Abp Przybylski: Jeśli kiedykolwiek będziecie się zastanawiać, co zrobić, żeby być ciągle duchowo młodym, to przypomnicie sobie Walencinka

Abp Przybylski: Jeśli kiedykolwiek będziecie się zastanawiać, co zrobić, żeby być ciągle duchowo młodym, to przypomnicie sobie Walencinka przejdź do galerii

Sumie odpustowej w bieruńskim sanktuarium św. Walentego przewodniczył metropolita katowicki.

 
- Dobrze, że mamy tu w Bieruniu takiego patrona, lekarza od miłości. Dzisiaj bardzo chcę poprosić go dla każdej i każdego z nas, żebyśmy mocno wierzyli w Boga i żeby nasza wiara nie zachorowała, żeby nie była pozbawiona miłości - powiedział abp Andrzej Przybylski. Marta Sudnik-Paluch /Foto Gość
⏮ ⏪
⏩ ⏭

Modlitwę rozpoczęła pieśń „O tym świętym Walencinie”. Utwór: „O tym świętym Walencinie, wielka sława o nim słynie. Jaki on to prześliczny był, oliwnemu drzewu podobny był” jest znany od średniowiecza i dowodzi trwałości kultu tego świętego w okolicy Bierunia. – Święty Walenty, wierny świadek Chrystusa aż po męczeństwo, przypomina nam, że prawdziwa miłość ma swoje źródło w Bogu i wyraża się w wierności, odwadze oraz gotowości do ofiary – przypomniał zebranym ks. Marcin Pękała, proboszcz tamtejszej parafii św. Bartłomieja Apostoła. Podziękował wszystkim obecnym. – Niech przykład naszego patrona inspiruje nas do odważnego wyznawania wiary i do troski o duchowe dobro drugiego człowieka – zachęcił.

W homilii abp Andrzej Przybylski zaznaczył, że „święci się nie starzeją, nawet jeśli starzeje się ich ciało, nawet jeśli ich prześladują, odbierają im życie, oni ciągle żyją i ciągle działają”. – Tu u was w Bieruniu ciągle nowe pokolenia przychodzą do naszego Walencinka. I to tłumnie. Trudno nawet dzisiaj do kościoła dojechać. Kolejne pokolenia z całego regionu przyjeżdżają, by pokłonić się Walentemu. My się starzejemy, pokolenia odchodzą, a Walencinek jakby ciągle młody, żywy, silny, skuteczny – zauważył. – Jeśli kiedykolwiek będziecie się zastanawiać, co zrobić, żeby być ciągle duchowo młodym, to przypomnicie sobie Walencinka. Napełnijcie się Bożą miłością, dążcie do świętości, a Bóg sprawi, że będziecie ciągle radośni i młodzi. To nie znaczy, że życie będzie bez problemów. To nie znaczy, że zawsze będziemy silni, młodzi, zdrowi. Może nie, ale tam w środku będzie w nas taka moc, taka siła, jaka jest w nim – dodał.

Metropolita katowicki zaznaczył, że św. Walenty, jako patron zakochanych, każdemu może pomóc odkryć, czym jest zdrowa miłość oparta na wierze. – Ojciec Święty Benedykt XVI powiedział, że największą, najgroźniejszą chorobą wiary, jest kiedy wiara zgubi miłość i kiedy miłość odklei się od wiary – przekonywał. – Może się tak zdarzyć, że ktoś mówi, że wierzy w Boga, ale nie kocha. Nie kocha ludzi. Nawet czasem i Boga już nie kocha, tylko tak po prostu wierzy. Ze zwyczaju, z tradycji. (…) Spotykam czasem takich ludzi, którzy może mają dobre intencje. Chcą naprawdę obronić pewne rzeczywistości w wierze. I dobrze, że to robią. Ale jeśli robią to bez miłości, bez szacunku do drugiego człowieka, to nic z tego nie będzie. Pamiętacie najpiękniejszy chyba „Hymn o miłości” świętego Pawła Apostoła z Listu do Koryntian. Tam Paweł pisze: „Choćbyś mówił językami ludzi i aniołów, a miłości byś nie miał, byłbyś jak cymbał brzmiący”. Choćbyś rozdał wszystkie pieniądze na jałmużnę, ale zrobił to bez miłości, bez uszanowania godności tego biedaka, nic ci to nie da – mówił. I dodał, że wiara bez miłości do Boga ostatecznie staje się męczącym doświadczeniem, dającym poczucie bezcelowości.

– W pierwszych wiekach Kościoła ludzie przychodzili, poganie przychodzili do chrześcijan, bo widzieli, jak oni się miłują. To miłość przyciągała. Jeśli w chrześcijańskich rodzinach nie będzie miłości, to inne rodziny powiedzą: "A po co mi taka wiara, jak ona nie buduje relacji miłości?" – mówił abp Andrzej Przybylski.

Metropolita zauważył, że we współczesnym świecie da się także zaobserwować postawę przeciwną: miłość bez wiary. – Miłość, w której nie ma wiary, ryzykuje tym, że stanie się tak naprawdę miłością niewierną – podkreślił. – Nie wystarczy, że powiemy, że kochamy. Miłość potrzebuje wierności. Miłość wzrasta, kiedy jest poddawana próbie. (…) Może przyjść kryzys w miłości, ale to kryzys trzeba rozwiązać, a nie miłość. I paradoksalnie często, kiedy się rozwiąże jeden i drugi kryzys w relacji, w małżeństwie, w duchu wierności, to paradoksalnie po tym kryzysie jakby miłość jeszcze wzrasta, jakby się jeszcze odbudowuje. Nie mówcie, że wystarczy, że się kochacie, a Pan Bóg, przykazania, wiara są niepotrzebne, bo miłość bez wiary może się szybko stać miłością niewierną, prowadzącą do zdrady: Boga, ludzi, którym się obiecało, że się będzie z nimi, najbliższych, którym się przyrzekało miłość – dodał.

Na koniec abp Andrzej Przybylski powierzył mieszkańców Bierunia opiece ich patrona. – Kochany Walencinku tu z Bierunia, nasz ciągle młody i skuteczny patronie, oddajemy Ci nasze serca. Uzdrów je. Daj nam taką wiarę pełną miłości i daj nam taką miłość, która jest wierna – prosił.

« ‹ 1 › »
Odpust u św. Walentego w Bieruniu

Foto Gość DODANE 14.02.2026 AKTUALIZACJA 14.02.2026

Odpust u św. Walentego w Bieruniu

​Sumie odpustowej przewodniczył abp Andrzej Przybylski.  

msp

|

GOSC.PL

publikacja 14.02.2026 15:51

FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • ABP ANDRZEJ PRZYBYLSKI
  • ODPUST U ŚW. WALENTEGO
  • SANKTUARIUM ŚW. WALENTEGO W BIERUNIU

Polecane w subskrypcji

  • Koloryzowane
    • Marcin Jakimowicz
    Koloryzowane
  • Koloryzowane
    • Marcin Jakimowicz
    Koloryzowane
  • Szpitale jak gorący kartofel. Dlaczego bez odwagi politycznej system się zawali
    • Polska
    • Piotr Ciompa
    Szpitale jak gorący kartofel. Dlaczego bez odwagi politycznej system się zawali
  • „To nie ta Unia, do której wstępowaliśmy”. Prof. Kamiński o sporze wokół pieniędzy z UE
    • Rozmowa
    • Piotr Legutko
    „To nie ta Unia, do której wstępowaliśmy”. Prof. Kamiński o sporze wokół pieniędzy z UE
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X