"Po nadzieję do Betlejem!" - głośno wybrzmiało na pszczyńskim rynku, skąd po raz pierwszy wyruszył Orszak Trzech Króli.
Na ulicach Pszczyny 6 stycznia było radośnie, kolorowo i rodzinnie. Barwny korowód rozpoczął się o godzinie 1, a poprowadził go Gwiazdor z kolędnikami oraz Aniołowie i Pastuszkowie. Na czele orszaku stanęli Mędrcy ze Wschodu: Kacper, Melchior i Baltazar. Trzej Królowie drogę do stajenki przemierzali konno, co było nie lada atrakcją dla tłumnie zgromadzonych uczestników przemarszu. Trzem Mędrcom towarzyszyły również dzieci z pszczyńskich szkół, przebrane w jeden z trzech kolorów orszaku - zielony, niebieski lub czerwony - będących symbolami kontynentów: Azji, Afryki i Europy. W orszaku wzięły udział także liczne rodziny, a niektóre z nich niosły gwiazdy kolędnicze wykonane na towarzyszący orszakowi konkurs.
Trasa korowodu prowadziła przez centrum miasta, a przemarszowi towarzyszył radosny śpiew kolęd. Nie zabrakło również biblijnych inscenizacji, dzięki którym uczestnicy mogli przenieść się na chwilę na pole pasterzy, dwór Heroda, czy też do gospody. Symboliczne Betlejem znalazło się przy kościele Podwyższenia Krzyża Świętego i Matki Bożej Częstochowskiej. Właśnie tam w stajence Mędrcy oddali pokłon nowonarodzonemu Jezusowi i złożyli swe dary.
Na zakończenie orszaku na wszystkich czekała gorąca herbata, a na najmłodszych słodki poczęstunek. Świętowanie w Pszczynie nie zakończyło się jednak na samym orszaku. Radosne śpiewanie z miejskich ulic przeniosło się do wnętrza kościoła, gdzie o godzinie 15.00 rozpoczął się uroczysty koncert kolęd w wykonaniu chórów z powiatu pszczyńskiego.