Nowy numer 43/2020 Archiwum

Katowice. NFZ o wynikach kontroli w śląskich i zagłębiowskich szpitalach

5 placówek, odnośnie których zgłaszano nieprawidłowości, skontrolował śląski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia. Na szpitale nałożono kary od 40 do ponad 300 tys. zł.

Ruda Śląska, Sosnowiec, Dąbrowa Górnicza, Zawiercie oraz Rydułtowy i Wodzisław Śląski - te szpitale zostały skontrolowane po doniesieniach o nieprawidłowościach związanych z ich funkcjonowaniem.

Chodzi między innymi o Zagłębiowskie Centrum Onkologii, gdzie pacjentka, która czekała na badanie zemdlała z bólu - mówi p.o. dyrektor śląskiego oddziału NFZ Piotr Nowak.

Marcin Iciek / Radio eM

NFZ badał nieprawidłowości, jakie w marcu i w kwietniu tego roku miały miejsce na izbach przyjęć i w szpitalnych oddziałach ratunkowych. - Ogólnie tylko w jednym szpitalu były kłopoty natury kadrowej - mówił p.o. dyrektor śląskiego oddziału NFZ Piotr Nowak.

Marcin Iciek / Radio eM

Jednocześnie przedstawiciele NFZ zwracają uwagę na potrzebę lepszego wdrożenia procedury tzw. triażu, czyli wstępnego kwalifikowania pacjentów z uwagi na możliwość oczekiwania na pomoc. - Tutaj widać, jak bardzo potrzebne jest przeprowadzenie w całej Polsce procedury TOP SOR, czyli ujednolicenia triażu. Obecnie w niektórych szpitalach pacjenci dzieleni są na trzy grupy, w innych na pięć - dodał P. Nowak.

Przypomnijmy, w ubiegłych miesiącach doszło do bulwersujących opinię społeczną przypadków zaniechania pomocy na śląskich i zagłębiowskich SOR-ach. W Rudzie Śl. kobieta chorująca na cukrzycę uskarżała się na ból nogi. Została odesłana do domu, a kiedy wróciła po kilku dniach, nogi nie dało się już uratować. W Sosnowcu pacjent zmarł, oczekując w kolejce na pomoc. W Powiatowym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Rydułtowach i Wodzisławiu Śląskim pacjent z podejrzeniem zawału nie został przyjęty. W Dąbrowie Górniczej pacjentka czekająca na pomoc na SOR-ze zemdlała z bólu. Najszerszej relacjonowany był jednak przypadek ciężarnej, która do szpitala w Zawierciu trafiła z podejrzeniem udaru.

Jak zapowiedział dyrektor NFZ w jednym przypadku po kontroli został skierowany wniosek do rzecznika odpowiedzialności zawodowej. Szpitalom przysługuje odwołanie od nałożonych kar. Sprawy bada też prokuratura.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama