Nowy numer 20/2018 Archiwum

"Eh było blisko". Bohater spod Nanga Parbat ranny w twarz

Adam Bielecki, który z Denisem Urubko uratował niedawno życie Elisabeth Revol na Nanga Parbat, doznał urazu podczas trwającej obecnie zimowej wyprawy na K2.

Oto, jak sam Bielecki opisał to zdarzenie na Facebooku:

"Eh było blisko. Kilkadziesiąt metrów pod obozem pierwszym dostałem w głowę dużym kamieniem. Skończyło się na złamanym nosie i sześciu szwach, które profesjonalnie założyli Piotrek Tomala i Marek Chmielarski pod kierunkiem telefonicznych porad Roberta Szymczaka. Za parę dni powinienem być w pełni formy ".

Szef wyprawy Krzysztof Wielicki w rozmowie z RMF FM sprecyzował, że zszycia wymagała rozcięta skroń himalaisty. Nie stracił on jednak przytomności, czuje się już dobrze, a akcja na K2 jest kontynuowana.

« 1 »

Zobacz także

  • Bezimienny
    07.02.2018 15:48
    Serdeczne współczucia. Taki to jednak jest świat. Kierujący się swoimi prawami. Za nic mający to, że jacyś sobie ludzie postanowili sobie podchodzić w górę.
    doceń 0
  • Gość
    07.02.2018 18:17
    Bezimienny mysli, ze wspinacze tego nie wiedza? Po co takie bzdurne "madrosci" wypisywac?
    doceń 0
  • gut
    07.02.2018 21:07
    Ale zdjęcie... ufff
    doceń 0
  • Bezimienny
    07.02.2018 22:40
    Gość z 18.17. A kto CI powiedział, że komentując coś w tym portalu piszę dla wspinaczy? Co, na wspinanie.pl piszę? Poza tym jeśli chcesz dyskutować, to mógłbyś napisać coś konkretnego, a nie próbować mnie obrazić. Próbować, bo tym co napisałeś tak naprawdę w złym świetle przedstawiasz siebie.
    doceń 0

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma