• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Misja Świerklany

    Przemysław Kucharczak

    |

    Gość Katowicki 01/2018

    dodane 04.01.2018 00:00

    Mali Syryjczycy masowo odwiedzali w ostatnich dniach domy na Śląsku. Towarzyszyli im... aniołowie i pasterze.

    Absolutnie rekordową ich liczbę naliczono w Świerklanach pod Rybnikiem. Kim naprawdę byli? Kolędnikami misyjnymi. Fantazyjnie poprzebierani, zbierali pieniądze na misje i pomoc dla poszkodowanych przez wojnę w Syrii i Libanie. Przez Świerklany w sobotę 30 grudnia maszerowało ich 254 – głównie uczniów dwóch szkół podstawowych i gimnazjum. Wyruszyli podzieleni na 48 grup. Przedtem na misję w ich rodzinnej miejscowości posłali ich księża z parafii św. Anny. – Ci kolędnicy nie odwiedzają ludzi we własnym imieniu. Oni idą do nich z Ewangelią, z Jezusem, z Dobrą Nowiną – mówi ks. wikary Marcin Ryszka.

    Majom ptoka

    W każdej z grup szedł dorosły opiekun. I szły oczywiście dzieci przebrane za najważniejsze wśród kolędników postacie: Matkę Bożą i św. Józefa.

    Dostępne jest 15% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół