• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Przepis na księdza patriotę

    dodane 26.10.2017 00:00

    Jak wyglądał wzorcowy kapłan patriota służący komunistycznej ojczyźnie, mówiono w Katowicach.

    Księdza patriotę wyróżniało kilka cech. Wymienił je dr Jacek Żurek z Wojskowego Centrum Edukacji Obywatelskiej. Jego wykład był częścią konferencji naukowej „Relacje Kościół–państwo na Górnym Śląsku w latach 1945–1989. Konflikt ideologiczny”. Tylko ksiądz patriota rozumie, jaki jest prawdziwy interes ojczyzny i obywatela Polski Ludowej. Jest on duchownym postępowym, bez problemu godzącym marksizm z chrześcijaństwem. Patriotę wyróżnia też świecki styl życia. Ruch księży patriotów w okresie Polski Ludowej działał na obszarze województw.

    W woj. katowickim, podobnie jak w innych częściach Polski, odsetek duchownych zaangażowanych w ten ruch wynosił ok. 10 proc. – Cały ruch księży patriotów skończył się w Polsce fiaskiem, i to jeszcze w środku czasów stalinowskich – zauważył dr Żurek. Dlaczego tak się stało? Bo w 1953 r. po internowaniu prymasa Stefana Wyszyńskiego i zastraszeniu episkopatu okazało się, że „biskupi w gruncie rzeczy z mniejszymi lub większymi oporami współpracują z władzami komunistycznymi”.

    – Co można było sobie wyobrazić lepszego niż współpracę ordynariuszy diecezji? – pytał J. Żurek, dodając, że trzeba pamiętać, iż w tym samym czasie inni biskupi siedzieli w więzieniu lub zostali usunięci z diecezji. Tak było na przykład w naszej diecezji, z której w 1952 r. wypędzono biskupa Stanisława Adamskiego. Konferencja odbyła się w Przystanku „Historia”, Centrum Edukacyjnym IPN w Katowicach.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół