• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Myśl nieskrępowana

    Krystyna Heska-Kwaśniewicz

    dodane 03.03.2017 16:58

    Ukazała się monografia Klubów Inteligencji Katolickiej w województwie katowickim. Wiele informacji przyniosły m.in. rozmowy z żyjącymi najstarszymi członkami klubu.

    Kluby Inteligencji Katolickiej w pejzażu religijnym, społecznym i kulturalnym Górnego Śląska i Zagłębia zawsze były elementem wyrazistym i istotnym, więc można się dziwić, że dopiero teraz doczekały się pełnego opracowania. Książka Agnieszki Przewłoki, która ukazała się w grudniu 2016 nakładem Instytutu Pamięci Narodowej, stanowi ważne wypełnienie tej luki.

    Autorka refleksją badawczą objęła lata od 1956 do 1989 roku, a więc czas od przełomu październikowego do transformacji ustrojowej, choć lata dziewięćdziesiąte i przełom wieku XX i XXI też godne są opracowania. Agnieszka Przewłoka rozpoczyna swoje rozważania od dwóch nieudanych prób w roku 1956 i 1971, gdy zaczęto się starać o rejestrację klubów, licząc na liberalizację systemu wymuszoną protestami i zamieszkami w kraju, prowadzącą do załagodzenia zachowań władzy. Dalej opisuje pierwszą udaną próbę rejestracji w roku 1981, by w rozdziałach końcowych przejść do syntez i uogólnień.

    Zarysowany został wyraźnie wzrost i wielkość klubów, odgrywających w społecznościach lokalnych coraz większą rolę. Jej apogeum przypadło najwyraźniej na lata stanu wojennego. Autorka opisuje dynamiczne powstawanie klubów w całym województwie, nie tylko w dużych miastach, ale także w mniejszych. Taka reakcja była najlepszą odpowiedzią na długo tłumioną potrzebę. W klubach ludzie znajdowali pewną przestrzeń wolności, choć i one były inwigilowane przez SB (jest na ten temat osobny rozdział). Jednak tutaj można było słuchać interesujących referatów, dyskutować na tematy religijne, pogłębiać swoje życie duchowe. Pojawiają się nazwiska założycieli – Haliny Ciesielskiej-Dziadkiewicz, Henryka Dudkiewicza czy Mikołaja Henryka Góreckiego, Ireny Mierzwy, Gustawa Potworowskiego i Jerzego Skwary, których rola była nie do przecenienia.

    Powstanie książki poprzedziły staranne kwerendy źródłowe. Agnieszka Przewłoka przeprowadziła badania we wszystkich ważnych archiwach, by wymienić tylko Archiwum Archidiecezjalne w Katowicach, Archiwum Akt Nowych w Warszawie, Archiwum IPN w Warszawie i oddziału w Katowicach; są również archiwa Klubów Inteligencji Katolickiej w Katowicach oraz w kilku innych miejscowościach, jak Chrzanów czy Rybnik. Niezwykle istotne informacje przyniosły rozmowy z żyjącymi najstarszymi członkami klubu, którzy w żywych narracjach, często nie kryjąc emocji, przypomnieli ludzi i miniony czas.

    KIK-i nie były organizacjami politycznymi, ale przecież wspierały powstającą „Solidarność”, żywo reagowały na wydarzenia w kraju i za granicą, stwarzały możliwość nieskrępowanej myśli, dostarczały stosowną lekturę, mogły więc niepokoić komunistyczną władzę.

    Ważny nurt w książce to obecność „kultury niezależnej” w programach klubów. Ileż ważnych postaci przyjechało tu wówczas na spotkania! Wśród nich ks. prof. Józef Tischner, ks. dr Tadeusz Gadacz, a obok nich prof. Władysław Adamski, prof. Włodzimierz Fijałkowski, Stanisława Grabska z warszawskiego KIK, red. Józefa Hennelowa z „Tygodnika Powszechnego”, red. Paweł Kądziela z redakcji „Więzi”, Stefan Kisielewski, Jan Józef Szczepański czy red. Ewa Szumańska z Wrocławia. Przyjeżdżali też aktorzy, jak Krzysztof Kolberger, Anna Nehrebecka czy Aleksandra Dmochowska. Bardzo zaangażowani byli też aktorzy katowickiego Teatru im. Stanisława Wyspiańskiego. Tu wysłuchać można było wierszy Czesława Miłosza czy „Pana Cogito” Zbigniewa Herberta, zobaczyć wystawę o ks. Jerzym Popiełuszce, którego śmierć przeżywano bardzo głęboko, zobaczyć sceniczną realizację dramatów ks. prof. Karola Wojtyły, tutaj dyskutowano o „Mistrzu i Małgorzacie” Michaiła Bułhakowa. Tutaj organizowano stałe kiermasze książek religijnych, które trudno było kupić w księgarniach.

    Książka o KIK-ach jest prawdziwą kopalnią wiedzy o pogłębionym życiu religijnym w naszym województwie, ale też o aspiracjach kulturalnych i intelektualnych mieszkających tu ludzi i zapewne stanie się inspiracją do wielu różnorodnych badań.

    Agnieszka Przewłoka: Kluby Inteligencji Katolickiej w województwie katowickim 1956-1989. Katowice 2016, 373, nlb.

     

     

     

     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół