• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Po włosku w GN

    dodane 02.03.2017 00:00

    To była (najprawdopodobniej) pierwsza Msza św. w języku włoskim, która odbyła się w kaplicy św. Jana Sarkandra w redakcji „Gościa Niedzielnego”. I druga, która zgromadziła Włochów mieszkających na Śląsku i w Zagłębiu

    O Msze św. w ojczystym języku upomnieli się sami Włosi, którzy mieszkają tu już od kilku lat. Najpierw odnaleźli siebie nawzajem, tworząc grupy na Facebooku (np. Italiani a Katowice i Parliamo Italiano), zorganizowali wiele spotkań integracyjnych – jak na prawdziwych mieszkańców Italii przystało – przy dobrym jedzeniu i piłce nożnej. – W pewnym momencie zabrakło „głębi” w tych naszych spotkaniach. Nie chcemy się tylko bawić. I choć nie wszyscy z nas co tydzień chodzą do kościoła, zatęskniliśmy za Mszą w języku ojczystym i za „czymś duchowym” – opowiada Marco Antonini, twórca grupy Italiani a Katowice, mieszkający w Chorzowie, a pochodzący z Civita Castellana w prowincji Viterbo.

    Marco i jego najbliżsi przyjaciele – Emanuele Gulli (rzymianin mieszkający w Katowicach) i Riccardo Rossi (mieszkaniec Będzina pochodzący z Ankony) – zrobili szybką naradę i poszukali wśród znajomych Polaków tych, którzy mogą im pomóc. Okazało się to prostsze, niż im się wcześniej zdawało. W archidiecezji katowickiej nie jest bowiem trudno znaleźć księży, którzy studiowali w Rzymie.

    Mszę w redakcyjnej kaplicy przy ul. Wita Stwosza w niedzielę 26 lutego celebrował ks. Rafał Skitek, szef katowickiej edycji „Gościa”. Uczestniczyło w niej ok. 30 osób.

    Eucharystię w tym języku będą odbywać się cyklicznie – najprawdopodobniej w ostatnią niedzielę miesiąca.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół