• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Koncert dla Grzesia i Patryka, Gierałtowice, 6 stycznia

    prze

    dodane 12.12.2016 10:43

    Koncert „Uskrzydleni i przyjaciele: gramy dla Grzesia i Patryka” odbędzie się w 6 stycznia 2017 r. w Gierałtowicach o 17.00 w tutejszym kościele Matki Bożej Szkaplerznej.

    Przedsięwzięcie jest inicjatywą zespołu Uskrzydleni i jego opiekunów, którzy zaprosili do współpracy przyjaciół: sopranistkę Edytę Nowicką, tenorów Marcina Grzesiczka i Kamila Rocha Karolczuka, Chór „Skowronek”, dzieci ze szkoły podstawowej w Gierałtowicach, solistkę Annę Kruk, Happy Family - śpiewającą rodzinę oraz Orkiestrę Ochotniczej Straży Pożarnej z Przyszowic. W czasie koncertu usłyszymy najpiękniejsze kolędy i pastorałki oraz znane arie operetkowe. Konferansjerami koncertu będą Julia Więcko i Tomasz Rożek.

    Celem organizowanego przez Parafię Matki Bożej Szkaplerznej w Gierałtowicach koncertu jest zebranie pieniędzyna rehabilitację dla dwóch młodych gierałtowiczan, Grzesia i Patryka. Obaj w tym roku ulegli wypadkom drogowym, odnosząc bardzo ciężkie obrażenia. Za nimi pierwszy etap leczenia, przed nimi zaś długa droga powrotu do sprawności, a co za tym idzie – do normalnego życia.

    Informacja o Grzesiu i Patryku

    To miał być dzień jak każdy inny – jednak o godzinie 14.00 zmieniło się wszystko!

    27 lipca 2016 r. Grześ (l. 12) brał udział w wypadku drogowym. W wyniku uderzenia doznał ciężkiego urazu czaszkowo-mózgowego, złamania podstawy czaszki, wielokrotnego złamania twarzoczaszki, złamania obojczyka oraz głębokiej rany kłutej uda.

    Grześ bardzo kocha wszystkie zwierzęta. Ma psa, kota i jeżyka, którego – jeszcze przed wypadkiem – regularnie dokarmiał. Stefan to jeż dziki, który codziennie wieczorem przychodzi pod dom i czeka na jedzenie od Grzesia.

    Grześ jest radosnym, pogodnym i pełnym energii chłopcem. Jak każde dziecko w jego wieku chciałby się bawić, biegać, jeździć na rowerze, grać w piłkę z kolegami i chodzić do szkoły. By móc odzyskać sprawność, potrzebuje jednak długotrwałej, intensywnej i kosztownej rehabilitacji.

    * * *

    6 czerwca 2016 r. Patryk (l. 20) wyszedł na autobus do szkoły, która znajduje się w Czerwionce-Leszczynach. Podczas przesiadki do kolejnego autobusu, w Knurowie, został potrącony przez samochód ciężarowy. Doznał ciężkiego urazu czaszkowo-mózgowego, złamania kości twarzoczaszki, stłuczenia płuc, złamania mostka.

    Po przetransportowaniu śmigłowcem do szpitala w Sosnowcu od razu przeszedł operację mózgu. Usunięto mu krwiaka.

    Patryk jest uczniem czwartej klasy technikum. Chciałby, jak każdy jego rówieśnik, chodzić do szkoły, a potem zdać maturę, spotykać się z kolegami i oddawać się swojej wielkiej pasji – gotowaniu. Niestety, wskutek wypadku jego wzrok uległ pogorszeniu. Pojawiły się problemy z pamięcią i sprawnością ruchową. W grudniu czeka go kolejna operacja. Wymaga intensywnej i długotrwałej rehabilitacji, na którą środków, wraz z rodzicami, nie jest sobie w stanie zapewnić.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół