• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Marana tha!

    Joanna Juroszek

    |

    Gość Katowicki 49/2016

    dodane 01.12.2016 00:00

    Jak dobrze przeżyć spotkanie z Tym, który już przyszedł i który ciągle przychodzi? Dzieci, młodzież i dorośli, ten tekst jest dla każdego z was.

    Wszyscy czekamy na prezenty. A wśród nich dwa najważniejsze to takie, że Jezus przyszedł na ziemię (przypomina to druga część Adwentu) i że na świat znów powróci (mówi o tym pierwsza część tego okresu liturgicznego). – Chrystus bardziej napomina nas: „Czuwajcie” niż: „Pamiętajcie o tym, że byłem”. Co nie znaczy, że nie mówi też: „Czyńcie to na moją pamiątkę” – wyjaśnia ks. Grzegorz Strzelczyk, pochodzący z Piekar Śląskich doktor teologii. – Chrystus nadchodzi nie tylko w sensie ostatecznym, nadchodzi też w ubogim, w bliźnim – dodaje.

    Fartuch Maryi

    O tym, że zbliża się Boże Narodzenie, dobrze wiedzą dzieci chodzące na Roraty. Tym razem bardzo wiele z nich razem z „Małym Gościem Niedzielnym” poznaje historię jasnogórskiego klasztoru i cudownego obrazu Matki Bożej. Najmłodsi Ślązacy dowiadują się też o tym, jaką rolę w historii Polski i konkretnych ludzi odegrała Maryja. „W domu Królowej” – to hasło tegorocznych Mszy roratnich.

    W czasie ich trwania do specjalnej skarbony dzieci wrzucają swoje prośby, podziękowania czy obietnice składane Maryi. Redakcja „Małego Gościa” zachęca, by na zakończenie Rorat te intencje złożyć w parafialnej stajence, a po świętach – wysłać na Jasną Górę. Paulini złożą je przed obrazem Czarnej Madonny. Z kolei w sobotę 21 stycznia wszyscy uczestnicy Rorat będą mogli spotkać się na Jasnej Górze. Tam w kaplicy Cudownego Obrazu w samo południe odprawiona zostanie za nich Msza Święta. Od lat Roraty z „Małym Gościem” przeżywa parafia św. Herberta w Wodzisławiu Śl. Co roku dodaje też coś nowego. Tym razem dzieci chodzące na poranne Msze św. będą mogły w pomniejszonej skali oglądać ołtarz z kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Proboszcz ks. Janusz Badura zaprasza je także, by przymierzyły suknie Maryi. Są nimi fartuchy, które najmłodsi zdobędą podczas roratnich konkursów. – Dostaną kuchenny fartuch z napisem: „Oto Ja służebnica Pańska” i logo naszej parafii. Matka Boża jest służebnicą, jest ubrana w płaszcz służby. Chcemy nauczyć tego dzieci i przyoblec je w postawę służby – wyjaśnia ks. Badura. Przy parafii powstała też minijadłodajnia jasnogórska – namiot, w którym dzieci przed lekcjami mogą skorzystać z małego posiłku. Młodzi na Roraty zwykle już nie chodzą. W zamian za to o przyjściu Jezusa przypominać im będzie Boże słowo. „Czekamy na Słowo” – to akcja młodych archidiecezji katowickiej. Codziennie w Adwencie na facebookowym profilu Fundacji „Młodzi dla Młodych” pojawiają się fragment Ewangelii dnia, grafika i jedno z dwóch postanowień do wyboru. „Idź do kościoła na adorację”, „pobądź z drugim człowiekiem”, „pomódl się Koronką za bezdomnych i opuszczonych”, „napisz lub powiedz jednej osobie, że Bóg ją kocha” – to tylko niektóre z propozycji. Co ciekawe, dla młodych przygotowali je ich rówieśnicy.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół