• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Jego ścieżkami

    abp Wiktor Skworc

    |

    Gość Katowicki 49/2016

    dodane 01.12.2016 00:00

    „Człowiekowi, który spotkał na swej drodze Jezusa i uwierzył sercem, obce są obojętność i bierność” – napisał metropolita katowicki.

    Hasłem nowego roku liturgicznego i duszpasterskiego są słowa „Idźcie i głoście!”. Misja głoszenia jest naszym indywidualnym i wspólnotowym obowiązkiem. Wszyscy jesteśmy zaproszeni do apostolskiego zaangażowania. Człowiekowi, który spotkał na swej drodze Jezusa i uwierzył sercem, obce są obojętność i bierność. Bliskie jest mu natomiast pragnienie, by głosić Ewangelię wszelkiemu stworzeniu, by także inni poznali prawdziwego Boga i drogę zbawienia. Polecenie: „Idźcie i głoście” zawiera w sobie wezwanie do aktywności, do działania, do włączenia się w głoszenie Ewangelii. Na mocy chrztu świętego jesteśmy powołani, by być w swojej codzienności misjonarzami i apostołami. Miejscem głoszenia Dobrej Nowiny są nie tylko parafia, rodzina, szkoła, ruchy i stowarzyszenia apostolskie, ale także media oraz cała przestrzeń publiczna. Wszędzie potrzeba świadków Chrystusa, a potrzebny jest każdy – zarówno duchowni, osoby życia konsekrowanego, jak i wierni świeccy.

    Bracia i Siostry! W podjęciu wezwania do głoszenia Ewangelii pomogą nam dokumenty II Synodu Archidiecezji, w których synod zebrał to, co Duch mówi naszemu lokalnemu Kościołowi. Wzywam zatem parafialne rady duszpasterskie, ruchy i stowarzyszenia do podejmowania zadań zaleconych w synodalnych dokumentach. Ze świadomością wspólnej odpowiedzialności za Kościół powinniśmy wszyscy włączyć się teraz w ich realizację! Trzeba pamiętać, że dziś od każdego z nas zależą losy Ewangelii. Musimy iść i głosić. Nie trzeba nawet wychodzić ze swego środowiska, bo w każdym środowisku rodzinnym i społecznym potrzebni są świadkowie, którzy nie tyle powtarzają słowa Ewangelii, ile według nich żyją. Ta forma świadectwa jest dziś najbardziej potrzebna i oczekiwana. Polega ona na ukazywaniu obecności Chrystusa własnym życiem, poprzez pełnienie codziennych obowiązków i podejmowanie konkretnych decyzji zgodnie z Ewangelią. We wszystkich środowiskach potrzebni są dzisiaj przede wszystkim wiarygodni świadkowie. Chrystusowy uczeń nigdy nie jest biernym i obojętnym obserwatorem wydarzeń, lecz czuje się odpowiedzialny za przemianę rzeczywistości społecznej, politycznej, ekonomicznej i kulturowej. Zachęcam Was i proszę, abyście w tym duchu przeżywali Adwent. Niech będzie on czasem czuwania i zaangażowania. Niech ten czas nie wyczerpuje się wyłącznie w zewnętrznych przygotowaniach i w manii zakupów! Przecież wybraliśmy Jezusa Chrystusa na swego Króla i Pana (...). Chodzi o to, by każdego dnia żyć dla Boga! Modląc się, rozważając Pismo Święte i przyjmując łaskę miłosierdzia w sakramencie pokuty, możemy codziennie chodzić „Jego ścieżkami” i otwierać się coraz bardziej na Boga, który jest i który przychodzi! W Adwencie nie przygotowujemy się jedynie do obchodów wydarzenia, które miało miejsce w przeszłości – przyjścia Jezusa na świat dwa tysiące lat temu. Pragniemy, by przyszedł On do naszych serc już dzisiaj. Dlatego w adwentowe dni wołamy: „Marana tha… Przyjdź, Panie Jezu” (Ap 22,20). Niech to wołanie rozbrzmiewa w naszych sercach.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół