• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • NINIWA Hotel

    Szymon Zmarlicki

    |

    Gość Katowicki 46/2016

    dodane 10.11.2016 05:38

    Mieli budować, a będą remontować. Wkrótce młodzież będzie się spotykała nad jeziorem i modliła w kaplicy usytuowanej w dawnym barze nocnym… Co planują oblaci z Kokotka?

    Prawie 90 tys. złotych udało się zebrać w niecałe pół roku w ramach akcji NINIWA Bud na stworzenie nowego ośrodka dla młodzieży w Kokotku. Obecnie znajdujący się tam budynek nie mieści już coraz większej liczby uczestników odbywających się tam częstych spotkań. Jednak pod koniec października nastąpił niespodziewany zwrot. Gdy były już gotowe projekty i po otrzymaniu niezbędnych zezwoleń można by było wbijać pierwsze łopaty w ziemię, na Facebooku i stronie akcji pojawiła się informacja: „Nie budujemy w Kokotku!”. Wszystko za sprawą tajemniczego dla interesujących się akcją, choć zaznajomionego z oblatami inwestora, który kupił znajdujący się po drugiej stronie Kokotka zaniedbany hotel Silesiana, gdzie mało kto już zaglądał. I jak się szybko okazało, zrobił to nie z myślą o zysku, lecz wyłącznie o rozwoju Centrum Formacji NINIWA. Po wielu namowach o. Tomasz Maniura, oblacki duszpasterz młodzieży, którego na dziesięciu wielkich wyprawach rowerowych Opatrzność nauczyła zawierzać do granic rozsądku, udał się z pomysłem do swoich przełożonych, a ci niemal natychmiast przystali na propozycję.

    Rada Prowincjalna jednomyślnie i w ekspresowym tempie wydała zgodę i przeznaczyła pieniądze na zakup hotelu. Jednak to nie koniec, lecz dopiero początek wyzwania, jakie stoi teraz przed oblatami. Powstały w latach 70. ub. wieku budynek wymaga kosztownego remontu. Dlatego zbiórka w ramach akcji NINIWA Bud nie kończy się, a zbierane pieniądze zostaną przeznaczone na przystosowanie do celów formacyjnych nowego-starego obiektu. Sam Jezus przyszedł po wodzie do apostołów, gdy ci łowili ryby. Dlaczego zatem w podobnej scenerii nie miałby dotykać serc młodych katolików? Położony nad jeziorem hotel w 50 pokojach z łazienkami może pomieścić aż 180 osób. Jest w nim duża jadalnia i kuchnia, a dawny bar nocny w sam raz nada się na kaplicę. Tuż obok znajdują się sala sportowa, molo i plaża z kajakami i rowerkami wodnymi. To wymarzone miejsce znajduje się zaledwie dwa kilometry od dotychczasowego Centrum Formacji NINIWA. A co stanie się z obecnym ośrodkiem w Kokotku i jak będzie wyglądała przyszła formacja? – Nie wyprowadzamy się z Kokotka, oblaci pozostaną w swoim domu, a w dawnym hotelu będzie działał główny ośrodek. Obiekt jest ogromny, więc na pewno jeszcze bardziej poszerzymy ofertę duszpasterską. To miejsce potrzebuje nowego życia, ale najpierw trzeba zrobić remont. Dlatego i tak potrzebujemy grubych pieniędzy, których nie mamy – przyznaje o. Maniura.

    Renowacja zapuszczonego hotelu i przystosowanie go do potrzeb młodzieży przyjeżdżającej na – co istotne – darmowe spotkania formacyjne wyniosą ok. 3 mln złotych. Mimo zmiany planów bez zmian pozostaje nadzieja na dochowanie założonego terminu otwarcia nowego ośrodka – 2 lipca 2018 roku. Na stronie internetowej www.niniwabud.pl można sprawdzić, jak aktualnie przebiegają prace przy przygotowaniu obiektu oraz ile pieniędzy udało się zebrać na jego remont. Na razie pasek postępu wskazuje 1 procent…

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół