• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Ja tu tylko sprzątam

    Joanna Juroszek

    |

    Gość Katowicki 45/2016

    dodane 03.11.2016 00:00

    My: Maria i Artur Mrowcowie przenosimy naszą własność, wszystkie dobra, nieruchomości, firmę, samochody, konta bankowe, pracę i... długi na Boga.

    Mieszkają w Radzionkowie. Małżeństwem są od 17 lat, od 8 – w Domowym Kościele. Mają czwórkę dzieci i firmę. Mówią o tym, jak nawraca się portfel, i czy Pan Bóg zna się na ekonomii. – Od zawsze mamy własną firmę, borykamy się więc z różnymi problemami. Raz praca jest, raz jej nie ma. Mało wiedzieliśmy, co Bóg mówi w Biblii na temat pracy, gospodarowania pieniędzmi, dzielenia się nimi z innymi, planowania, oszczędzania, uczciwości. Trudno samemu znaleźć fragmenty, które wprost dotykają tych tematów. A okazuje się, że jest ich całkiem sporo – podobno ponad 2 tysiące. To o wiele więcej niż tych mówiących o modlitwie czy wierze – przyznaje Maria. – Biblia to najlepszy podręcznik ekonomii – dodaje jej mąż Artur. Doprawdy? Oddaję im głos.

    Boże, mamy problem

    Maria: – Sytuacja finansowa w naszej firmie zaczęła się psuć jakieś 2 lata temu, kiedy firma, dla której wykonywaliśmy zlecenia, przestała nam regularnie płacić. Kwoty z niezapłaconych faktur rosły w szybkim tempie, ale i nasze kredyty zaczęły się powiększać. Nie jest Bożym planem, żebyśmy zaciągali kredyty i stali się niewolnikami innych, ale zaciąganie ich stało się jedynym ratunkiem, żeby spiąć domowy budżet, zapłacić podatki, rachunki i wynagrodzenia pracownikom.

    Obawialiśmy się, że zrywając umowę z nieuczciwym kontrahentem, będziemy musieli zwolnić wszystkich pracowników i jednocześnie pożegnać się na zawsze z naszymi pieniędzmi. Staliśmy pod murem, nie wiedząc, co zrobić, i od czego zacząć. Małżonkowie pojechali na tygodniowe rekolekcje „Bóg, praca i pieniądze” prowadzone przez liderów Crown Annę i Michała Malińskich z Chorzowa. Potem przeszli 10-tygodniowy kurs Bożej ekonomii. To dało im nową wiedzę i możliwości.

    Maria: – Pan Bóg działa przez ludzi. Wiemy, że to On postawił na naszej drodze osoby, które swoją dobrą i kompetentną radą skierowały nas do osób, które pomogły doprowadzić do podpisania ugody z dłużnikiem gwarantującej spłatę całego długu wraz z odsetkami.

    Artur: – Pojechałem z moim mediatorem do dłużnika. Wstępna rozmowa, ustalenia, potem spotkanie u prawnika i. .. dogadaliśmy się! Pozostało tylko podpisanie ugody. W międzyczasie pojechaliśmy na 15-dniowe rekolekcje II stopnia Oazy Rodzin. W tym czasie do dłużnika nie odezwałem się ani razu. Całkowicie zostawiłem ten temat. My oddawaliśmy to Panu Bogu, a oni mieli czas, żeby się zastanowić nad warunkami ugody. Trzy dni przed końcem rekolekcji odebrałem telefon: „Przyjedź, podpiszemy ugodę”. Kamień z serca. Dzięki tej ugodzie już od kilku miesięcy wpływają regularne spłaty długu, co pozwala nam w spokoju i na bieżąco regulować nasze płatności i spłacać kredyty. Sami nie dokonalibyśmy tego nigdy. Nie można też zapomnieć o mocy modlitwy wspólnotowej. Przez cały czas wspólnota modliła się za nas. Pozytywne zakończenie w namacalny sposób pozwoliło nam doświadczyć, jak Bóg troszczy się o nas.

    Podpis zarządcy

    Maria: – Kurs finansowy Crown polega na codziennym rozważaniu fragmentów słowa Bożego mówiących o finansach, czyli sprawach, które codziennie nas dotyczą, i w których podejmujemy decyzje. Odkryliśmy wtedy najważniejszą prawdę, z której nie do końca zdawaliśmy sobie sprawę. Wszystko, co posiadamy... nie jest nasze. Jest własnością Pana Boga. On nam błogosławi i daje nam wszystko, czego potrzebujemy. Daje nawet więcej, bo nas kocha. Oczekuje jednak współpracy, chce, byśmy odkrywali Jego plany względem nas i zaufali Mu oraz wiernie i uczciwie zarządzali Jego majątkiem. Daje nam zdolności i ręce do pracy. Współpraca polega na tym, że pracujemy naszymi rękami zupełnie tak, jakby wszystko zależało od nas. Jednoczenie dobrze wiemy, że wszystko zależy od Niego i jest Jego darem. Zawsze na samym początku kursu następuje spisanie „Aktu przeniesienia praw własności”... na Boga. „My: Maria i Artur Mrowcowie przenosimy na Boga własność następujących rzeczy...”. Na dokumencie jest dużo miejsca do wypisania majątku i okazuje się, że mamy tego całkiem sporo: dom, samochody, sprzęt firmowy, sprzęty domowe, konta bankowe, pracę. To namacalny dowód na to, jak Bóg hojnie nas obdarował. Na końcu podpisujemy się już nie jako właściciele, ale zarządcy. To dobry i czytelny symbol oddania.

    Artur: – Boskie są również pieniądze, które zarobiliśmy, a których nie potrafimy odzyskać. Boskie są też nasze długi. I to też oddaliśmy.

    Maria: – My często w modlitwie mówimy: „Panie Boże, oddaję Ci wszystko”, choć często są to tylko słowa. Niewiele znaczą. Potrzeba nam zmiany myślenia z naszego na Boże. A Boża ekonomia jest taka, że najpierw musisz dać, żeby potem więcej zyskać. Panu Bogu trzeba zaufać. Boimy się, że jak Mu coś oddamy, to stracimy to na zawsze. A przecież to i tak nie jest nasze, jesteśmy tylko zarządcami Jego własności. Bóg zawsze się o nas zatroszczy. Prosi jedynie: „Bądźcie Mi wierni. Zarządzajcie dobrze tym, co wam daję. Troszczcie się najpierw o relację ze Mną”.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • paulus
      05.12.2016 21:54
      Szczesc Boze.
    • Anna Panna
      06.12.2016 00:21
      Cały artykuł powstał po to, aby przemycić w nim kluczowe słowo: DZIESIĘCINA. Radykalnym wspólnotowcom proponuję SECINĘ. Trzeba mieć ODWAGĘ pójść na całość! A ja chętnie podpiszę akt przeniesienia swoich DŁUGÓW na jakąś WSPÓLNOTĘ. Moje długi nie są duże, ale mogę je szybko powiększyć.
    • Gość
      06.12.2016 11:36
      Bohaterom kursu życzę wytrwałości, bo z własnego doświadczenia wiem, że wskazówki z kursu Crown są bardzo skuteczne w praktyce. A co do drwin z dziesięciny to kiedyś usłyszałam, że nawrócenie portfela to jeden z ostatnich etapów zmiany postawy życiowej ;).
    • Gość
      06.12.2016 14:03
      anna panna- oj, kobieto, pomodlę się za ciebie
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół