• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Liban pęka w szwach

    Michał Zieliński

    |

    Gość Katowicki 28/2016

    dodane 07.07.2016 00:00

    O tym, że nikt nie chce brać odpowiedzialności za przyszłość uchodźców, mówił papież Franciszek. Istnieją jednak ludzie, którzy na swoich barkach dźwigają los tysięcy uciekinierów z Syrii. Są również takie narody.

    Czuć przeszywający chłód. Gołe, pospiesznie otynkowane ściany i niewykończone podłogi potęgują uczucie zimna. W jednym z pomieszczeń rozłożono wytarty dywan, na którym usiadła Saaim z rodziną. Jest ubrana w skromny religijny strój; twarz ma owiniętą hidżabem. Otwarcie opowiada o swoich problemach. Z leżącego pod Damaszkiem miasta Shebaa uciekli w 2013 r. Tocząca się wokół wojna przybierała coraz okrutniejsze oblicze, do tego pogarszał się stan chorującego na zakrzepicę męża. Schronienie znaleźli w Chmistar, w jednym z naprędce wybudowanych domów.

    Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół