• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Jest audyt w Katowickim Holdingu Węglowym

    prze

    dodane 06.05.2016 15:07

    Minister Tchórzewski: zadłużenie zbliża się do 3 mld zł, płynność spółki może być zagrożona.

    – Od 2011 roku spółka ma narastającą stratę, która doszła do 1,5 mld złotych. Bez inwestycji zewnętrznych nie jesteśmy w stanie sobie poradzić, jeśli chodzi o wyjście z tego, do czego doprowadziły nas obecne ceny węgla – powiedział minister energii Krzysztof Tchórzewski.

    6 maja uczestniczył w Katowicach w prezentacji wniosków z audytu, przeprowadzonego w Katowickim Holdingu Węglowym.

    Z audytu wynika, że wdrożony tu w 2015 roku program naprawczy jest już w obecnych warunkach niewystarczający, żeby spółka odzyskała rentowność.

    Prezes KHW Zygmunt Łukaszczyk przyznał na konferencji w siedzibie spółki, że dokonane już oszczędności ponad 50 zł na każdej tonie węgla, nie nadążyły za jeszcze szybszym spadkiem cen.

    Jeśli firma ma przetrwać, niezbędne są głębsze oszczędności i inwestycje zewnętrzne. Minister energii Krzysztof Tchórzewski zdradził, że potrzebne jest pół miliarda złotych, a „gotowość uczestniczenia” w naprawianiu KHW zgłosiły już Węglokoks i energetyczny koncern Enea.

    Wiceminister Grzegorz Tobiszowski ujawnił, że nowa spółka, która mogłaby przejąć kopalnie Katowickiego Holdingu, ma w tej chwili roboczą nazwę Polski Holding Węglowy. W jej skład miałaby wejść także kopalnia Bobrek-Piekary, której właścicielem jest Węglokoks.

    Senator PiS Wojciech Piecha, przewodniczący zespołu ekspertów, którzy przygotowali audyt, zwracał uwagę, że do odzyskania rentowności w spółce konieczne jest zwiększenie wydajności z obecnych ok. 760 ton rocznie na pracownika aż do 900 ton. Nie da się tego osiągnąć bez zewnętrznych inwestycji.

    Senator Wojciech Piecha mówił też o przeroście administracji w KHW. Powiedział, że 223 osoby zatrudnione w zarządzie to liczba zbyt duża, jak na cztery kopalnie Holdingu.

    Jednym z wniosków audytu jest potrzeba łączenia kopalń Holdingu. Z obecnych czterech miałyby powstać dwie: Mysłowice-Wesoła i Murcki-Staszic – nie licząc obecnej kopalni Węglokoksu Bobrek-Piekary. Nowy plan naprawczy ma być gotowy w ciągu dwóch miesięcy.

    Katowicki Holding Węglowy zatrudnia w tej chwili 15 tysięcy pracowników. Na starcie w 1993 roku firma zatrudniała ich aż 45 tysięcy.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół