• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Ekstremalni

    dodane 17.03.2016 00:00

    Wzięli krzyże, odblaski, plecaki, smartfony z aplikacją trasy i ruszyli, aby w milczeniu nocą przebyć ponad 40-kilometrową Drogę Krzyżową.

    To uczestnicy Ekstremalnych Dróg Krzyżowych. W piątek 11 marca takie drogi ruszyły m.in. z Katowic do Oświęcimia oraz z Tychów do Bierunia i do Starego Bielska. Wszystkie trzy trasy miały ponad 40 km długości. To rzadki widok w kościele. W prawie 190-osobowej grupie, która w Katowicach rozpoczęła EDK, przeważali mężczyźni. Krzysztof Kokoszka z Siemianowic na taką Drogę Krzyżową wybrał się już po raz drugi. Przyznał, że to spore doświadczenie, zarówno fizyczne, jak i duchowe. Za pierwszym razem szedł z Siemianowic do Michałkowic. Czy pamięta coś poza bolącymi nogami? – Tak – że nie potrafiłem przejść z pokoju do kuchni – wspomniał z uśmiechem. Sylwester Zieliński z Rudy Śląskiej szedł po raz trzeci.

    – O EDK przeczytałem gdzieś w gazecie. Miałem wtedy zawirowania życiowe. Wiedziałem, że będą w drodze jakieś przeżycia duchowe, prośby. Dopóki będę mógł, będę chodzić na te drogi – przyznał. EDK rozpoczęli od Eucharystii w kościele Przemienienia Pańskiego. – Krzyż, który za chwilę ze sobą weźmiecie, to dowód na to, że nie ma takiego grzechu, z którego Bóg nie chciałby was wyciągnąć – mówił podczas kazania o. Bartłomiej Wolszleger, duszpasterz DA „Gniazdo”. Także od Mszy św. w kościele Ducha Świętego rozpoczęły się tyskie EDK. Podczas kazania ks. Grzegorz Wieczorek przypomniał, że Jezus ruszał w drogę z ważącym 60 kg krzyżem, bez jedzenia i picia, z otwartymi ranami. – Dzisiaj nie trzeba brać niczego, co waży 60 kg. Wystarczy plecak z jedzeniem i piciem. Idziecie przygotowani, ponad 40 km, i nie na śmierć, ale może na śmierć słabości i wad. (...) Ekstremalna Droga Krzyżowa i całe życie mają teraz sens, bo mamy jasno wyznaczony cel. Za chwilę wyruszysz, ale zanim to zrobisz, stań w milczeniu i modlitwie, zbliż się do Pana Boga – mówił ks. Wieczorek.

    Koordynatorem EDK w Tychach był Michał Krzyżowski. W drodze uczestniczyło ok. 200 osób. Na 18 marca EDK zaplanowano z Siemianowic Śl., Żor i z Rybnika.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół