• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Stulatka między Polską a Węgrami

    Danuta Sowa

    dodane 01.02.2016 17:12

    Marianna Duszyk z Mysłowic świętowała 100. urodziny.

    Urodziła się 1 lutego 1916 roku w  Sosnowcu. Tam też Marianna z domu Lipska wzięła ślub z Janem Duszykiem z Dąbrowy Górniczej. Zamieszkali potem w Mysłowicach.

    Urodziły się im trzy córki -  Wanda, Urszula i Bożena. Pani Marianna nie pracowała zawodowo, była na utrzymaniu męża, wychowywała dzieci. Mąż pracował w handlu zagranicznym, byli kilka lat na placówce w Budapeszcie. Tam ich córki Wanda i Urszula chodziły do szkoły podstawowej, Bożena urodziła się już w Budapeszcie.

    Jan dobrze zarabiał, więc pani Marianna mogła poświęcić się domowi i córkom. Jej mąż znał 7 języków, a córka Wanda do tej pory biegle włada węgierskim. Właśnie Wanda teraz się opiekuje dostojną solenizantką.

    Pani Marianna w młodości   Pani Marianna w młodości Danuta Sowa /Foto Gość Mąż Marianny zmarł dość młodo, miał tylko 46 lat. Doczekała się czwórki wnucząt – bliźniaczek (już dorosłych) Janiny i Anny oraz Wojciecha i Damiana. Ma też prawnuki – Darię i Kamila.

    Z okazji 100. urodzin solenizantkę odwiedził prezydent Mysłowic Edward Lasok, przewodniczący Rady Miasta Grzegorz Łukaszek i przedstawicielka ZUS.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół