• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Kesza oko nie widzi

    Szymon Zmarlicki

    |

    Gość Katowicki 03/2016

    dodane 14.01.2016 00:00

    Czy wiesz, drogi Czytelniku, obok czego przez tyle lat przechodziłeś każdego dnia, nie mając pojęcia o tym, że istnieje?

    Geocaching to przygoda na świeżym powietrzu. Na całym świecie ukrytych jest przeszło 2,5 miliona skrzynek, tak zwanych keszy, których szuka już ponad 10 milionów zarejestrowanych użytkowników. Różnego rozmiaru pojemniki – od mikroskopijnych fiolek aż po wielkie skrzynie – mogą być schowane zarówno przy zatłoczonej ulicy, jak i na łonie natury. Wewnątrz znajduje się logbook, czyli miejsce, gdzie wpisują się znalazcy. Jeżeli pojemność skrzynki na to pozwala, mogą być w niej umieszczone również przedmioty na wymianę – odkrywca coś z niej zabiera oraz umieszcza gadżet o podobnej lub większej wartości.


    Gdzie jest kesz?


    Użytkownicy docierają do skrytek na podstawie współrzędnych geograficznych, które lokalizują przy pomocy odbiornika GPS lub smartfona z zainstalowaną do tego aplikacją.

    Ale gdy sprzęt doprowadzi już poszukiwacza we właściwe miejsce, zabawa dopiero się zaczyna. Dobry kesz jest wymyślnie zamaskowany. Gracze prześcigają się w coraz to bardziej profesjonalnych sposobach ukrycia. Podejrzany jest każdy fragment rzeczywistości – od kamienia, przez słupek graniczny, aż po transformator wysokiego napięcia. Czasami odgadnięcie lakonicznej podpowiedzi wymaga specjalistycznej wiedzy. Trzeba znać np. łacińską nazwę stawu kolanowego (kawałek zagiętej rury za miejskim szaletem) czy określenie na okrągłe i szpiczaste nakrycia głowy rodem z dalekiej Azji (zadaszenia koszy na śmieci przy krakowskich Plantach). A właśnie tam kryją się skarby...
Patrząc na mapę keszy, bez trudu da się zaplanować wycieczkę w góry czy do innego miasta. A przy okazji istnieje duża szansa na odkrycie zakątków, do których nie prowadzą oficjalne przewodniki. Założyciele skrytek najczęściej doskonale znają okolice, w jakich je umieszczają. Dzięki temu w internetowym systemie większość keszy zawiera obszerne opisy dotyczące miejsca ukrycia. Nierzadko przytoczone są tam mało znane fakty i ciekawostki.


    «« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół