• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Pokój wam!

    dodane 10.12.2015 00:00

    Indywidualnie błogosławił noworodki w każdym inkubatorze, dzieci na onkologii, dzieci w szpitalnej kaplicy w katowicach-Ligocie.

    Arcybiskup Wiktor Skworc we wspomnienie św. Mikołaja przyjechał do dzieci w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka im. Jana Pawła II w Katowicach. Wizytę w niedzielę 6 grudnia rozpoczęła Msza św. w niezwykłej kaplicy pw. Aniołów Stróżów. Niezwykłej, gdyż z każdej strony spoglądają na modlących się anioły. A jest ich prawie... 10 tysięcy i ciągle przybywają nowe. Przynoszą je mali pacjenci, którzy opuszczają szpitalne oddziały lub rozpoczynają leczenie.

    – Na początku Eucharystii powiedziałem słowa, które rzadko w tym momencie liturgii się wypowiada: „Pokój wam”. Tymi słowami zwrócił się Jezus do swoich uczniów w Wieczerniku; wiedział, czego im najbardziej potrzeba. Każdy z was potrzebuje pokoju zwłaszcza w tych trudnych momentach życia. Przychodzę zatem dzisiaj, aby przynieść wam pokój. Wam i waszym najbliższym – zwrócił się podczas homilii do małych pacjentów i ich rodziców abp Wiktor Skworc.

    – Kiedyś był zwyczaj pisania listów do świętego Mikołaja, teraz pewnie piszecie do niego SMS-y. Niech on będzie waszym orędownikiem w niebie – dodał na zakończenie Eucharystii.

    Po Mszy św. abp Skworc udzielił każdemu małemu pacjentowi indywidualnego błogosławieństwa. Niezwykle wzruszający był moment, gdy jeden z chłopców poruszających się na wózku inwalidzkim przytulił się do arcybiskupa, a metropolita nałożył na jego głowę swoją mitrę. Każde dziecko oraz rodzice mieli okazję do porozmawiania z arcybiskupem.

    Z błogosławieństwem abp Skworc poszedł także do tych, którzy z przyczyn zdrowotnych nie mogli udać się do kaplicy. Na oddziale Intensywnej Terapii i Patologii Noworodka pobłogosławił nowo narodzone dzieci.

    Na oddziale onkologii, hematologii i chemioterapii na metropolitę czekało około 20 dzieci. Przechodząc przez poszczególne sale, arcybiskup rozmawiał z każdym pacjentem i obecnymi tam rodzicami. Nie zabrakło również słodkich upominków od św. Mikołaja.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół