• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Śląsk czeka na Syryjczyków

    Przemysław Kucharczak

    dodane 03.07.2015 08:41

    22 chrześcijan z ogarniętej wojną Syrii dotrze lada dzień do aglomeracji górnośląskiej.

    To pięć syryjskich rodzin. W Chorzowie zamieszkają w lokalu przygotowanym przez działającą tam Chrześcijańską Fundację "Wiara-Nadzieja-Miłość", zajmującą się wcześniej głównie osobami wykluczonymi. W Świętochłowicach - w lokalu udostępnionym przez Kościół Wolnych Chrześcijan. W Katowicach - u świeckiej osoby.

    Na terenie województwa śląskiego ewakuowani Syryjczycy znajdą też mieszkanie w Żywcu. Jeszcze większą pomoc zaoferował syryjskim chrześcijanom sąsiedni Śląsk Opolski, gdzie znalazło się dla nich około 50 miejsc - więcej niż to jest potrzebne dla pierwszej grupy uchodźców. Tam w akcję Fundacji "Estera" - ściągającej Syryjczyków do Polski - dynamicznie włączyły się lokalne Stowarzyszenie "Libertus" i Caritas Diecezji Opolskiej.

    Ewakuacja lada dzień

    W tej chwili 168 Syryjczyków czeka na ewakuację do Polski w Bejrucie, stolicy Libanu. Dostali się tam szosą z Damaszku, która jeszcze była przejezdna. Jeśli i ona zostanie zablokowana, ludziom dobrej woli będzie już bardzo trudno ocalić życie kolejnym syryjskim chrześcijanom.

    Mirabella Luszawska mówi o pomocy Syryjczykom na sesji plenarnej II Synodu Archidiecezji Katowickiej   Mirabella Luszawska mówi o pomocy Syryjczykom na sesji plenarnej II Synodu Archidiecezji Katowickiej Przemysław Kucharczak /Foto Gość Tych, którzy wpadają w ręce bojowników Państwa Islamskiego, czeka bowiem rzeź. Islamiści w okrutny sposób mordują nawet małe dzieci chrześcijan. Przed poderżnięciem gardeł gwałcą kobiety, a głowy chrześcijańskich mężczyzn zatykają na płotach. Nie darowują życia nawet tym, którzy ze strachu wyrzekają się Jezusa.

    - Musimy pomóc w Syrii komukolwiek się da, a w pierwszej kolejności ratować tych najbardziej prześladowanych - apeluje Mirabella Luszawska, śląska koordynator Fundacji "Estera".

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • irek11
      05.07.2015 13:18
      Jestem jak to było określone w artykule z tego jednego małego zboru protestanckiego .Uważam że pomagając tym uchodźcom robimy to czego uczy nas słowo Boże o podaniu kubka zimnej wody. Gdzieś tam tez jestem zaangażowany w pomoc sprowadzenia Chrześcijan z Syrii i myślę ze jest to porostu tak oczywiste ,zachęcam do pomocy bo warto zakończę taką znaną myślą '' Uczmy się kochać ludzi bo tak szybko odchodzą pozdrawiam :)
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół