• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Wolter nie zrozumiał

    Przemysław Kucharczak

    |

    Gość Katowicki 12/2015

    dodane 19.03.2015 00:00

    Ksiądz profesor Michał Heller z Tarnowa został doktorem honoris causa UŚ.

    Po raz pierwszy w 47-letniej historii Uniwersytetu Śląskiego o nadanie doktoratu honoris causa wnioskowały aż trzy wydziały: Nauk Społecznych, Teologiczny oraz Matematyki, Fizyki i Chemii. Ks. prof. Michał Heller jest bowiem wybitnym kosmologiem, matematykiem i filozofem. W 2008 r. otrzymał Nagrodę Templetona za pokonywanie barier między nauką a religią. Całą kwotę nagrody, czyli 1,6 mln dolarów, przeznaczył na... założenie Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych. To jednostka wspólna Uniwersytetu Jagiellońskiego i Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie. Działa pod prąd współczesnym tendencjom, zmuszającym młodych do szybkiego wybierania wąskiej specjalizacji.

    Widać to szczególnie w uczelniach zachodnich. – Tego wymaga przemysł, ale to jednak trochę zawęża horyzonty – mówił ks. Heller śląskim dziennikarzom. W laudacji przed wręczeniem doktoratu prof. Bogdan Dembiński, filozof z UŚ, mówił, że według ks. prof. Hellera świat można odkrywać i zrozumieć dzięki językowi matematyki. – Dlatego napis na bramie Akademii Platońskiej głosił: „Niechaj nie wchodzi tu nikt, kto nie zna geometrii”. Można by go umieścić także nad wejściem Centrum Badań Interdyscyplinarnych. Chociaż może nie, bo dzisiaj zachodziłaby obawa, że nikt nie wszedłby do środka – rzucił. Gdy umilkł śmiech zgromadzonych, wyjaśnił, że ten rodzaj matematycznego porządku, według którego zbudowany jest świat, ks. prof. Heller nazywa matematyką przez wielkie „M”. Uważa ją za rodzaj języka, w jakim został napisany projekt wszechświata. A ten projekt to „Wielki Zamysł”.

    «« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół