• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Na kolana!

    Aleksandra Pietryga

    |

    Gość Katowicki 32/2014

    dodane 07.08.2014 00:00

    – Tego uczucia nie da się porównać z niczym innym – zapewniali pielgrzymi, kiedy po 4 dniach drogi stanęli przed obrazem Czarnej Madonny.

    Zakończyła się 69. Pielgrzymka Rybnicka. Prawie 4 tys. osób w skwarze i ulewie wędrowało do Matki Bożej Częstochowskiej. Wielu pątników płakało, kiedy 2 sierpnia poszczególne grupy wchodziły na szczyt i padały na kolana przed murami Jasnej Góry. Na czele szli górnicy w mundurach i kobiety w śląskich strojach.

    Nieśli wotum wdzięczności dla Maryi – krzyż wykonany z węgla. Za delegacją z bukietem kwiatów szli małżonkowie obchodzący srebrne gody. 25 lat temu właśnie w Częstochowie, w trakcie Pielgrzymki Rybnickiej, ich sakrament małżeństwa błogosławił abp Damian Zimoń, ówczesny ordynariusz katowicki. W Częstochowie rybniczanie spotkali się z setką pątników z Katowic, by wspólnie, pod szyldem Pielgrzymki Archidiecezji Katowickiej, uczestniczyć we Mszy św. pod przewodnictwem abp. Wiktora Skworca. Podczas homilii metropolita przypomniał, że Jasna Góra jest świętym miejscem, w którym od wieków można doświadczać szczególnej obecności Najświętszej Maryi. Zaznaczył, że od Niej uczymy się wiary. – Wstępując w ślady Maryi, również otwieramy się na Słowo, które w nas owocuje, i w ten sposób wnosimy Chrystusa w rzeczywistość rodziny i społeczeństwa – mówił. Arcybiskup dziękował za trud włożony w przygotowanie wędrówki i uczestnictwo w niej. – Kończy się nasza pielgrzymka, ale nie kończy się nasze pielgrzymowanie. Po powrocie do domu będziemy dalej chodzili maryjnymi szlakami wiary, nadziei i miłości – wyraził nadzieję.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół