• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Skauci z orłami

    Przemysław Kucharczak

    |

    Gość Katowicki 14/2014

    dodane 03.04.2014 00:00

    Ten ruch rozwija się na Górnym Śląsku błyskawicznie. Skauci Europy dotarli 29 marca do Katowic.

    Wyglądali pięknie, idąc w skautowych mundurach, ze złotymi orłami na niebieskim polu, naszytymi na rękawach. Herb Górnego Śląska nosi na prawym ramieniu każdy z nich. Szli więc młodzi ludzie z 1. Gromady Rybnickiej, 1. Drużyny Gliwickiej, zastępu „Ryś”, Młodych Wędrowników... To był pierwszy na Górnym Śląsku „Dzień Modlitw za Federację Skautingu Europejskiego”. Licząc z towarzyszącymi skautom rodzinami, w Katowicach-Panewnikach zjawiło się ponad 100 Górnoślązaków.

    Wielu przyszło razem przez las od strony Mikołowa. Powierzyli swój ruch Najświętszej Maryi Pannie. Modlili się z nimi ojcowie franciszkanie Alan i Tytus. Ten ostatni sam jest skautem. Skauci Europy to harcerstwo katolickie. Choć weszli na Górny Śląsk zaledwie kilka lat temu (a w archidiecezji katowickiej pierwszy zastęp założyli dopiero przed trzema laty), rozwijają się błyskawicznie. – Męska gałąź skautów rośnie u nas z roku na rok o ok. 50 proc. – mówi Jarosław Głażewski, który prowadzi w Rybniku gromadę wilczków (wilczki to odpowiednik zuchów z ZHP). Kiedyś polscy harcerze katoliccy nosili nazwę „Zawiszacy”, ale od 1995 roku weszli w skład Federacji Skautingu Europejskiego. We Francji większość powołań kapłańskich pochodzi dziś właśnie z szeregów Skautów Europy. Dziewczyny i chłopcy mają w tym ruchu zupełnie osobne obozy i formację. Pierwsze dorosłe dziewczyny, które mogłyby poprowadzić zastępy młodszych koleżanek, dopiero się na Górnym Śląsku szkolą. Za to chłopców w skautingu jest już tu całkiem sporo. Ich rodzice obserwują, że z letnich obozów wracają bardzo zmienieni na korzyść pod względem zaradności i samodzielności. Stają się też o wiele bardziej męscy, co w dzisiejszych czasach kryzysu męskości jest szczególnie cenne. Te obozy to prawdziwa szkoła męskości. – Młodych chętnych do skautingu jest bardzo dużo, tylko ktoś ich musi poprowadzić. Chcemy, żeby też dorośli decydowali się nam pomóc. Mogą np. być przybocznymi – proponuje J. Głażewski. Kto myśli o włączeniu się w ten ruch, ale chciałby go najpierw „obwąchać”, będzie miał ku temu wkrótce okazję. Męska gałąź Skautów Europy zorganizuje w ostatni weekend maja dwudniowy biwak przed pielgrzymką mężczyzn do Piekar. Odbędzie się on niedaleko piekarskiego sanktuarium. – Weźcie ze sobą braci, wujków, znajomych. Chodzi o to, żeby tam pobyć razem – tłumaczy J. Głażewski. Zainteresowani mogą dzwonić na jego numer: 509 504 928 lub pisać pod adresem e-mail: jardrag@gmail.com.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół