• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Kolędobus

    Wojciech Teister

    dodane 02.01.2014 12:20

    Prosty pomysł studenta z Siemianowic sprawił, że radosna nowina o narodzeniu Jezusa dotarła do kilkunastu tysięcy osób.

    W piątek - dzień po Bożym Narodzeniu - w sercu aglomeracji górnośląskiej, ludzi podróżujących miejskim autobusem z Tychów do Katowic spotkała niespodzianka. Przez sporą część podróży mogli włączyć się w radosne kolędowanie zorganizowane przez oazowiczów z Siemianowic Śląskich - Bytkowa, Tychów, Żor i Katowic.

    Idea"kolędobusu" zrodziła się w głowie Wojtka Sontaga, oazowicza i studenta informatyki na Uniwersytecie Śląskim.

    Wydarzenie bardzo wyraźnie pokazuje, że warto włączyć się w ewangelizację:

    Jeden oazowicz wymyślił kolędowanie w autobusie i na ul. Mariackiej w Katowicach.

    Około trzydzieści osób zechciało razem z nim zrealizować ten pomysł.

    Kilkadziesiąt przypadkowych pasażerów jadących miejskim autobusem włączyło się w radosne śpiewanie, głosząc w ten sposób, że Jezus się dla nas narodził.

    Kilkaset usłyszało tę nowinę na ulicach Katowic.

    Kilkanaście tysięcy przeczytało o tej radosnej wieści i zobaczyło filmiki na stronach "Gościa Niedzielnego", pewnie drugie tyle w innych mediach (w autobusie zupełnie przypadkiem byli też dziennikarze radiowi, którzy zainteresowali się akcją).

    Jeśli ktoś na serio uważa, że nie ma sensu wychodzić na ulice i głosić obcym ludziom Ewangelii to tutaj ma żywy przykład, że się myli. Jechałem tym autobusem i widziałem jak na  twarzach wielu pasażerów pojawiał się uśmiech i po kolei włączali się w kolędowanie. Inni, spotkani na ulicy, poszli z nami do kościoła Mariackiego, by pokłonić się Jezusowi.

    Boże Narodzenie mówi nam o tym, że Bóg staje się człowiekiem, czyli wchodzi do naszej codzienności. I można Go spotkać nawet w autobusie, którym jedziemy do pracy. A jeśli faktycznie Go spotkaliśmy, to byłoby strasznym egoizmiem nie dzielić się tym spotkaniem z innymi.

    Przeczytaj też: Raban w autobusie

     

     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • xxx
      02.01.2014 23:06
      No i co z tego? Mogli jeszcze klauna wziąć, byłoby zabawnie.
    • Karolina
      02.01.2014 23:12
      A w Lublinie kierowca MPK dostał pouczenie od przełożonych za to, że zbyt głośno słuchał Mszy Świętej w Boże Narodzenie. Szkoda, że w Lublinie nie słyszeli o śląskiej akcji.
    • jot
      03.01.2014 12:35
      Akcja wspaniala.
      Jednak ciekawi mnie czy jacys ludzie reagowali negatywnie, ze jest to "zaklocanie spokoju". I czy ta akcja byla za wiedza wladz MZK.
    • obiektiv
      04.01.2014 20:38
      Bardzo bardzo fajna sprawa!!!
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół