• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Francja to ja. "Gość" to Wy!

    Joanna Juroszek

    dodane 03.12.2013 21:56

    Czytelnicy i redaktorzy GN we wtorek 3 grudnia spotkali się w budynku "Gościa" w Katowicach, by wspólnie porozmawiać o tym, jaki jest nasz "Gość".

    Okazją do rozmowy było 90-lecie "Gościa Niedzielnego" i bezpośrednio z nim związana publikacja książki "Taki Gość!". To zbiór Andrzeja Grajewskiego, zawierający historie dziennikarzy związane z pracą w redakcji.

    Co sprawia, że pismo jest najbardziej poczytnym tygodnikiem opinii w Polsce? Przede wszystkim jego wiarygodność. Dalej, wierność wobec Kościoła, liczne fotoreportaże, otwartość na świat i Boga, bycie blisko człowieka i prawdy. – Praca reportera to przede wszystkim ciągła nieprzewidywalność. To spotkania z konkretnym człowiekiem mieszkającym na drugim krańcu świata, który opowiada swoją historię. Praca w piśmie katolickim wiąże się dodatkowo z nieustanną otwartością na powiew Ducha Świętego – tłumaczyli dziennikarze.

    – Jak zaczynałem pracę w redakcji, miałem 4 kolegów, dzisiaj mam 204 – śmiał się Andrzej Grajewski, z "Gościem" związany od 1981 r., obecnie jako kierownik działu "Świat".

    O roli zdjęć, sztuce zajmowania się fotografią i jej znaczeniu w tygodniku mówił kierownik działu fotograficznego Józef Wolny. – Dobre zdjęcie z tekstem stanowi całość – wyjaśniał. – Kiedyś zdjęcia wysyłało się nie tylko faksem, ale pociągiem albo PKS. Trzeba było zdążyć na odpowiedni kurs, żeby je odebrać. Jak w filmie sensacyjnym, trzeba było dobiec, złapać... To są rzeczy, których się nie zapomina – śmiał się Piotr Legutko, dyrektor "Gościa Krakowskiego".

    Piotr Legutko i Andrzej Grajewski pracowali jeszcze za czasów redaktora naczelnego ks. Stanisława Tkocza, ks. Tomasz Jaklewicz i Marcin Jakimowicz to "ludzie rewolucji redaktora ks. Marka Gancarczyka".

    Ks. Tomasz Jaklewicz, zastępca redaktora naczelnego i kierownik działu "Kościół", do "Gościa" trafił dzięki znajomościom. I to nie byle jakim. Jego przyjacielem jest redaktor naczelny ks. Marek Gancarczyk. I choć – jak sam mówił – od pisania woli mówienie, już od 9 lat przybliża Czytelnikom sprawy Kościoła. – Katolik to człowiek, który interesuje się tym, co dzieje się w świecie. I o Bogu, i o świecie chcemy pisać w sposób ciekawy – tłumaczył.

    – Zależy mi na tym, żeby nasza praca była jak drużyna Real Madryt. To będzie redakcja, w której nie będzie gwiazd. Będzie za to tak zgrany zespół, że utworzy świetną gazetę – mówił Marcin Jakimowicz, cytując ks. Marka Gancarczyka z początków jego pracy jako redaktor naczelny. – Te 9 lat pokazało, że miał rację – dodał chwilę później.

    Redaktorzy "Gościa" we wtorek od swoich Czytelników usłyszeli słowa krytyki i pochwały. Za jedne i za drugie dziękowali, bo "Gość" to przede wszystkim Wy – Czytelnicy!

    Spotkanie z dziennikarzami oraz fotoreporterem GN poprowadził jeden z nich – Tomasz Rożek, kierownik działu "Nauka i gospodarka".

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Adam
      04.12.2013 08:18
      "Rewolucja" w Gościu Niedzielnym nie jest dobra. Stał się bardziej POprawny, otwarty na nowinki i sensacje z PAP, wyszukuje ich w KAI(bo tez są). Uważa się za najlepszy tygodnik ale stracił wielu czytelników na rzecz Niedzieli która nie jest tak podatna na "medialność" pontyfikatu i Kościoła. To mój przypadek - po dziesięcioleciach czytania Gościa z żalem go opuściłem. Zaglądam na portal i to bardzo potwierdza to co wyżej napisałem. A poza tym dyskryminuje w jawny sposób informacje związane z Radiem Maryja i TV Trwam - np. ostatnio nawet Radio Watykańskie mówi o wielkich uroczystościach 22 rocznicy powstania RM a Gość milczy. Mimo że w RM goszczą prefekci watykańskich Kongregacji i Rad, nie mówiąc o dziesiątkach biskupów czy dziesiątkach tysięcy wiernych
    • @Adam
      04.12.2013 08:36
      Ciekawe, czy RM i TV TRwam zająkneło się chociaż o 90 leciu Gościa? Czytam GN i są tu informacje a to o wiecach kiedy satarano się o miejsce na multipleksie, a to o pielgrzymkach i rocznicach. Natomiast na temat Gościa nigdy jeszcze nic nie usłyszałem
    • Anka
      04.12.2013 08:39
      @Adam
      Mów za siebie, moim zdaniem to dobrze, że Gość właśnie taki jest - otwarty. Dzięki temu dowiaduję się z niego także, co się dzieje w świecie i unikam traumy wchodzenia na onet :P (na WP czasem wchodzę, tam nie jest aż tak źle...)
      Moim zdaniem chrześcijanin całe życie powinien być poszukujący, bo ci, którzy uważają, że już szukać nie muszą, zbyt łatwo przyjmują postawę: "Mojżesz nam kazał takie kamienować"... A Pan Jezus przyjaźnił się z celnikami i grzesznikami, a piętnował obłudę - i to u tych najbardziej wierzących a nie u niewierzących...
    • owieczka_
      04.12.2013 17:20
      Adamie,

      Spędziłam wczoraj bardzo miły wieczór na spotkaniu z redaktorami Gościa. Każdy z uczestników dostał na koniec książkę "Taki Gość",a z niej mogłam się dowiedzieć o takiej ciekawostce, że Polska centralna i zachodnia odbiera Gościa jako bardziej propisowskiego, a Polska wschodnia bardziej jako propeowskiego. A ja się przychylam do tego co mówili wczoraj panowie redaktorzy, że dziennikarze Gościa starają się słuchać co mówi dzisiaj Duch do Kościoła i w sposób ciekawy to przekazać. Podoba mi się także to, że twórcy Gościa nie boją się pisać o tym, że katolik to wyznawca Chrystusa w każdej sytuacji czy jako domownik, czy jako pracownik (np. poseł).
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół