Nowy Numer 07/2018 Archiwum

Pamiętnik kontra multimedia

Rozstrzygnięto konkurs zorganizowany przez Stowarzyszenie NZS 1980.

Sylwia Jankowska, uczennica 2 klasy II LO im. Powstańców Śląskich w Mysłowicach pracę na konkurs przygotowała w formie pamiętnika. - Wiem, że jury podczas obrad miało problem z określeniem, czy jest to autentyczny zeszyt, czy postarzany - mówił z uśmiechem Zbigniew Kopczyński, prezes NZS 1980. Sama Sylwia przyznaje, że był to bardzo pracochłonny element - musiała postarzyć i wysuszyć kartki, przygotować oprawę, a później ręcznie przepisać treść. Bohaterką jej historii jest młoda dziewczyna, która zdaje maturę tuż przed rozpoczęciem II wojny światowej. Później razem z siostrą angażuje się w działania AK. - Tę formułę podpowiedział mi wujek. Wydarzenia zawarte w pamiętniku oparłam m.in. na relacjach przekazanych mi przez sąsiadki babci - wyjaśnia Sylwia. Za swoją pracę została wyróżniona w konkursie "Polskie Państwo Podziemne pod okupacją niemiecką i sowiecką w latach 1939-45", którego organizatorem było Stowarzyszenie Niezależne Zrzeszenie Studentów 1980. - Forma prac, które nadeszły na konkurs była bardzo różnorodna. Były prezentacje, listy, wywiady, pamiętniki. Mieliśmy duży problem, jak je ze sobą porównać - przyznał podczas ogłaszania werdyktu dr Kazimierz Miroszewski, przewodniczący jury.

Sylwia Jankowska prezentuje wykonany własnoręcznie pamiętnik   Sylwia Jankowska prezentuje wykonany własnoręcznie pamiętnik Marta Sudnik-Paluch/GN Pierwszą nagrodę zdobył Kornel Lizurej, uczeń 2 klasy LO im. Powstańców Śląskich w Bieruniu. Przygotował prezentację multimedialną. - Sam postanowiłem się zgłosić do konkursu, ponieważ lubię historię. Podczas opracowywania tematu konsultowałem się z moim nauczycielem historii - mówił. Szymon Nyga, który uczy historii, przyznaje, że był pod wrażeniem pracy Kornela. - Postawiłem mu wiele wymagań, które wydawały mi się mało możliwe do spełnienia. Jemu się udało. Powstała prezentacja, która nie jest sztampowa, ma ciekawe podejście do tematu i dodatkowo pozwala oglądającemu samodzielnie decydować, co zobaczy, w jakiej kolejności - zachwala swojego ucznia. - Razem ze szkolnym informatykiem pracujemy nad tym, żeby prezentacja Kornela znalazła się na stronie internetowej naszej szkoły.

Jury postanowiło w konkursie przyznać pierwsze miejsce oraz pięć wyróżnień. Nagrodzeni zostali: Paweł Banasik z I LO im. Tadeusza Kościuszki w Mysłowicach, Sylwia Jankowska z II LO im. Powstańców Śląskich w Mysłowicach, Magdalena Majnusz z Salezjańskiego Zespołu Szkół Publicznych im. św. Dominika Savio w Zabrzu oraz Magdalena Wysłucha z II LO im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego w Rybniku. Ich prace oceniało jury w składzie: dr Kazimierz Miroszewski (przewodniczący), mgr Krzysztof Chodorowski, dr Adam Lisek, mgr Katarzyna Wilczok, dr Piotr Stachurski. - Poziom się obniżył, co jak zgodnie stwierdziło jury jest wynikiem dużego ograniczania nauczania historii w szkołach. Uczestnicy włożyli w swoje prace dużo wysiłku i chęci, to było widać. Natomiast nie ich winą są pewne braki merytoryczne, np. umiejętności opracowywania źródeł historycznych. Tego nauczyciele już nie są w stanie nauczyć z powodu bardzo małej ilości godzin - ocenił Zbigniew Kopczyński.

Prezes NZS 1980 zdradził również, że temat kolejnej edycja konkursu poświęcony będzie Niezależnemu Zrzeszeniu Studentów 1980-1989. 

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

  • Szymny
    18.03.2013 07:26
    Artykuł słodki jak miód, a w końcówce okraszony przykrą łyżką dziegciu. Wszystko w kontekście reformy edukacji - której bynajmniej nie jestem zwolennikiem. Z całym szacunkiem, reforma weszła dopiero w tym roku, a uczniowie biorący udział w konkursie chodzą w większości do klas drugich (nieobjętych reformą). Wracając do historii, w całym cyklu edukacyjnym (3-lata) nauczyciele zyskują 1h/tydzień (np w klasach z rozszerzoną historią: 3/3/3 kiedyś; 2/4/4 - teraz; jeśli chodzi o klasy podstawowe było: 1/2/2; jest 2/2/2, z tą różnicą, że w klasie 2 i 3 będziemy uczyć przedmiotu "historia i społeczeństwo". Radziłbym skupić się na przedmiotach ścisłych tj. fizyka, chemia, biologia czy geografia, gdyż tam cięcia są zastraszające! Uczniowie mogą w ogóle nie mieć kontaktu z tymi przedmiotami w klasie 2 czy 3. Tu dzieje się krzywda, tu będą zwolnienia, nie w przypadku nauczycieli historii.
    doceń 0
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy