• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Oddali Mu pokłon

    Przemysław Kucharczak, ks. Paweł Łazarski, Marta Sudnik-Paluch

    |

    Gość Katowicki 02/2012

    dodane 10.01.2013 00:00

    Orszaki Trzech Króli. – Chwała, chwała, chwała! – wołali animatorzy orszaków. – Na wysokości! – odpowiadali uczestnicy marszów w Katowicach i Tychach. Padający śnieg nie odstraszył nikogo. Podobnie w Chorzowie, gdzie w żywej szopce były zwierzęta z zoo.

    Katowicki orszak rozpoczął abp Wiktor Skworc. – Chcę was pobłogosławić na tę wyprawę misyjną i na każdą wyprawę, którą będziecie podejmowali przez wszystkie dni nowego roku – powiedział. – I umawiamy się, że się nikt nie przeziębi! – dodał z uśmiechem. Uczestnicy ruszyli sprzed katedry podzieleni według kolorów strojów. Prowadzili ich królowie Kacper, Melchior i Baltazar. Ten ostatni przyjechał do Polski z Madagaskaru. Ma na imię Marcel i jest w nowicjacie zakonu kamilianów. W Polsce jest już prawie rok.

    – Choć było bardzo zimno, to jednak była gorąca atmosfera – powiedział po polsku zadowolony Baltazar-Marcel. Królowie w poszukiwaniu Dzieciątka podróżowali konno. Adam i Katarzyna Kozakiewiczowie przyjechali specjalnie na orszak pociągiem z Leszczyn razem z synami – Krzysiem i 13-miesięcznym Jakubem. – Przyciągnęła nas tu idea takiego właśnie świętowania tej uroczystości – zaznaczył Adam. W ubiegłym roku orszak w Katowicach zgromadził kilka tysięcy osób. W tym roku ponad 5 tys. koron przygotowanych dla uczestników orszaku błyskawicznie znalazło swoich właścicieli. Dla wielu brakło, ale byli i tacy, którzy przyszli już w przebraniu. Byli rycerze, anioły, jeźdźcy, królowie i królewny, a nawet husaria! Wiele osób przyszło ubranych w stroje śląskie. Uczestnicy orszaku otrzymali śpiewnik kolędowy z błogosławieństwem papieża Benedykta XVI i abp. Wiktora Skworca. – Podoba nam się ta idea, pośpiewamy razem kolędy, a dzieci mają atrakcję, bo przebrały się za rycerzy – powiedzieli Aleksandra i Arkadiusz Gromkowie z Tychów, którzy do Katowic przyjechali z synami Franciszkiem, Piotrem, Maksymilianem i Karolem. Na trasie czekały na maszerujących liczne próby. Podczas odgrywanych scenek toczyła się m.in. walka z pokusami, które chciały ich odciągnąć od poszukiwania Dzieciątka. – To sposób na aktywne spędzenie tego święta, wspólne kolędowanie i przyznanie się do swojej wiary – mówił Sławek Bernat, który z żoną Małgosią i dziećmi Tymkiem i Emilką przyjechał z Żor. – Jesteśmy po raz pierwszy na orszaku, ale od teraz co roku będziemy przychodzić – powiedzieli zachwyceni Wiesława i Andrzej Stocesowie z Katowic-Ligoty. O orszaku dowiedzieli się z przedpołudniowych relacji telewizyjnych z innych miast i postanowili dołączyć do katowickiego. Po szczęśliwym odnalezieniu Dzieciątka Jezus królowie złożyli pokłon i wręczyli przyniesione dary. A potem, już na zakończenie, odbyło się wspólne kolędowanie na schodach katowickiej katedry z Zespołem Pieśni i Tańca „Silesianie” Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Na trasie orszaku wolontariusze Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” zbierali datki na stypendia dla uzdolnionych dzieci z ubogich rodzin.

    W Tychach brakło koron

    – A to jest prawdziwy król? – Tak, Oliwierku, prawdziwy. – A on jest z Polski czy z innego kraju? – Z innego, Oliwierku. – To dlaczego on mówi po pol- sku? To autentyczny dialog dotyczący króla Heroda, przeprowadzony na tyskim rynku między 5,5-letnim Oliwierem a jednym z jego opiekunów. Orszak Trzech Króli po raz pierwszy w dziejach Tychów przeszedł przez miasto. Oliwier ze swoim o 1,5 roku starszym bratem Tymkiem dzielnie kroczyli w przebraniach żołnierzy. Należeli do orszaku króla idącego do Betlejem z Afryki. – Jestem mile zaskoczona, że ten orszak jest taki fajny. To dla dzieci nie tylko dobra zabawa, bo tu jest i ciekawie podana treść! Dzieci ze scenek po drodze się dowiadują, w jakim celu Trzej Królowie szli do Betlejem, i że one też tak mogą – mówiła Olimpia Liber, mama Oliwiera i Tymka. Maszerujący w orszaku musieli stawić czoło przeciwnościom. Przy jednym z przystanków diabły umawiały się, że będą odwodzić ludzi od zmierzania do Betlejem.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół