• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • A jednak świeci! - "pośród ciemności świata"...

    Krzysztof Błażyca

    dodane 22.11.2012 16:16

    - Człowiek pragnie nieskończoności, jest głodny najgłębszych wartości. Benedykt XVI wskazuje, jak ten głód właściwie sycić - mówił ks. prof. Jerzy Szymik, podczas prezentacji II tomu dzieła "Theologia Benedicta", która miała miejsce na Wydziale Teologicznym UŚ w Katowicach.

    "Theologia Benedicta" to przede wszystkim teologia Benedykta XVI, próba, jak zaznacza autor "nie tyle prezentacji, ile raczej interpretacji papieskiej teologii" z przełożeniem jej "w przestrzeń polskiej teologii najnowszej i najgorętszych pytań epoki".

    Najnowszy, drugi tom, na który składają się zagadnienia zebrane w blokach tematycznych "teologika" i "teandryczność" prezentuje teologię, która jest zarazem "wyznaniem wiary i modlitwą, nauką i opowieścią, diagnozą i prognozą".

    "Papież wskazuje, że człowiek pragnie nieskończoności, jest głodny wartości głębszych. Ostrość jego diagnozy polega na tym, że zwraca uwagę, iż podstawowym wrogiem człowieka jest bezbożność, ateizm. Odcięcie od Boga zamyka kanał najgłębszych pragnień. Tylko Bóg może nas uratować" - mówił ks. Szymik, zaznaczając, że "jakiekolwiek igranie z ateizmem" wcześniej czy później obraca się przeciw człowiekowi. "Istotą diagnozy Benedykta XVI jest zwrócenie uwagi na problem Boga. Nie ma większego nieszczęścia niż ateizm. Trzeba pomóc drugiemu otworzyć się na łaskę Boga"

    Ks. Szymik uwrażliwia na głębię i piękno myśli teologicznej Ratzingera/Benedykta XVI: "Benedykt jest niesłychanie liryczny, i to fascynuje. To człowiek, dla którego serce jest niezwykle ważnym instrumentem. W religii najważniejsze jest przylgnięcie serca".

    To "przylgnięcie serca" jest fundamentem. To dzięki niemu możliwa jest wierność i odnajdywanie piękna pomimo grzechu w świecie i Kościele. "Chodzi o miłość. Że chcemy być razem. Że to się na innym poziomie rozgrywa. Że to czyste piękno" uwrażliwiał teolog.

    Mówiąc o niechęci i zarzutach kierowanych w stronę Kościoła, ks. Szymik odwołał się do wydarzenia lądowania człowieka na księżycu. "Szaro, bezbarwnie, trudno stawiać kroki. Ale gdy spojrzeć na Księżyc z daleka to... świeci! Tak i z Kościołem. A jednak świeci!" mówił z uśmiechem teolog. Podkreślał, że Kościół "świeci z Boga, odbija światło Boga. Tylko Bóg jest w stanie szarpnąć człowieka ku światłu".

    '"Kościół jest kalką Chrystusa. Chrześcijaństwo pyta o Boga. Odpowiada Chrystus. Geniusz chrześcijaństwa polega na powtarzaniu tego, co uczynił Bóg w Chrystusie. Spotkanie  Boga z człowiekiem. Łączenie niebieskiego z ziemskim, duchowego z materialnym".

    Teolog przekonywał, że od Benedykta XVI "można się nauczyć myślenia, które nie jest wąskie i lękliwe". Odwołując się do słów Ratzingera, iż "wewnętrznym wymogiem poszukiwania Boga jest kultura słowa" uwrażliwiał na wartość i potencjał słowa, gdyż "chrześcijaństwo jest głęboko spokrewnione ze słowem, na każdym z poziomów. To nie dionizyjski bełkot. To pytanie, odpowiedź. Przekaz". 

      W tym miejscu ks. Szymik wskazał na potrzebę dowartościowania "wielkiej sprawy literatury w chrześcijaństwie, ponieważ nie zajmuje ona tego miejsca, które by zajmować mogła. Chodzi o kulturę literacką".

    Zdaniem teologa - poety (ks. Szymik jest autorem kilkunastu publikacji poetyckich oraz prac poruszających relacje teologii i literatury) "stan ducha wyłaniający się z obecnej literatury nie jest wesoły". Obecna literatura "jest jak sejsmograf" obrazują kondycję duchową współczesnego człowieka. Opisuje "co z nami robi grzech, w jakim stanie ducha jest świat".

    Literaturą "pozytywną" zawsze pozostaje Biblia. "Jeśli chodzi o to, do czego człowiek jest zdolny, to Biblia jest równie trzeźwa jak Camus, ale nie poprzestaje na jego sceptycyzmie" przytoczył słowa Benedykta XVI, ks. Szymik   

    Zdaniem autora "Theologia Benedicta" dorobek teologiczny obecnego papieża "to myśl ponadczasowa. Rzeczy najistotniejsze pozostaną".

    "Tylko Bóg może nam dać czyste spojrzenie; tylko On może nas wyzwolić ze sceptycyzmu i pozwolić nam na zobaczenie prawdy pośród całego zamieszania. Czyste spojrzenie jest tym samym co wiara, która mówi nam o tym, co rozstrzygające i istotne pośród ciemności tego świata. Zachowanie wiary, która pozwala nam dostrzec właściwy kierunek, jest jednak zawsze - a dzisiaj może bardziej niż kiedykolwiek - łaską, o którą powinniśmy prosić" (Benedykt XVI).

    Spotkanie z ks. Jerzym Szymikiem odbyło się 21 listopada w auli Wydziału Teologicznego UŚ w Katowicach.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Moja córka
      22.11.2012 16:45
      która ukończyła teologię na U.Śl była na tej prezentacji. Dostała w prezencie od ks. prof. Jerzego Szymika książkę z ładnym wpisem. Mowiła, że bylo bardzo ciekawie i serdecznie.
    • gut
      22.11.2012 18:32

      Palce lizać! :-)

    • gość12
      22.11.2012 19:20
      "Kochać tak
      jak całuje się chleb
      na klęcząco
      i w świętym milczeniu
      być tak
      jak bywa Bóg
      zawsze cały
      i jakby trochę w cieniu
      dawać tak
      że już nic nie
      zostaje
      a jest się bogatszym
      po brzegi
      żyć tak
      ze już bardziej
      nie można" - ks. J.Szymik(" Z każdą sekundą jestem bliżej Domu")
      Pozdrawiam:)
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół