Nowy numer 16/2018 Archiwum

Śląski kardynał odznaczony

Dzieliłem śląski, skomplikowany los, czego wyrazem są losy mojej rodziny.


Mój ojciec walczył „za Wilusia” pod Verdun. Mój brat pod Górą św. Anny brał udział w III powstaniu, w bitwie o wolność Śląska. Mój szwagier przeszedł dwa hitlerowskie fronty, żeby zawędrować do korpusu Andersa. Kuzyn trafił do Oświęcimia – opowiadał 91-letni kard. Stanisław Nagy w sejmiku śląskim.

Odebrał tu 17 września Złotą Odznakę Honorową za zasługi dla woj. śląskiego. – Śląsk ma prawo, żeby być samorządną jednostką, bo sobie tyle razy dawał radę na gruncie pracowitości, solidności i przywiązania do Polski – dodał. Mówił o swojej dumie ze Śląska i o wyniesionej z Bierunia miłości do Polski. – Niech dobry Bóg błogosławi Śląsk, niech ma Bieruń w opiece, niech ta ziemia, która niejedno przeszła i ma ogromne możliwości, wykorzysta je – powiedział.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma