• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Dobra spowiedź?

    Przemysław Kucharczak

    |

    Gość Katowicki 30/2012

    dodane 26.07.2012 00:00

    Powiedział, że napadł na bank i... poprosił zdziwionych policjantów, żeby go zatrzymali.

    Do tego niecodziennego przypadku doszło w Komisariacie Policji przy ul. Stawowej w Katowicach. 26-letni mężczyzna z Bytomia opowiedział dyżurnemu, jak przeprowadził napad na bank. Po czym poprosił o zatrzymanie. Tłumaczył, że zdecydował się sam przyjść na komisariat, bo wcześniej przystąpił do spowiedzi. Napad, do którego się przyznał, miał miejsce 9 lipca przy ulicy Warszawskiej w Katowicach. Bytomianin wtargnął tam z przedmiotem przypominającym broń. Sterroryzował kasjerkę, ukradł około 2 tys. zł i uciekł.

    Zajmujący się sprawą policjanci potwierdzili udział mężczyzny w napadzie. Okazało się też, że 26-latek nie posługiwał się prawdziwym pistoletem, lecz straszakiem ze sklepu z militariami. Na razie nie zwrócił skradzionych pieniędzy, bo – jak zeznał – przepił je. Choć pracowniczki placówki przy ul. Warszawskiej bardzo przeżyły ten napad, już potrafią na ten temat dowcipkować. – Powiedział, czego chce, koleżanka mu wydała pieniądze, no i poszedł. Teraz jest z nami ochroniarz, żeby nie wrócił nas przepraszać – śmieje się jedna z nich. – To się rozegrało bardzo szybko. Nie był zamaskowany. Nie wyglądał też podejrzanie – czysty, zadbany mężczyzna – dodaje. Czy jego skrucha jest szczera? Pracowniczki, które przeżyły napad, nie podejmują się tego oceniać. Może nie, może tak. Napad miał miejsce w centrum Katowic, więc sprawca musiał zostać nagrany przez wiele kamer – i mógł sobie z tego zdać sprawę. Ale z drugiej strony – jak dowiedzieliśmy się od katowickiej policji – nigdy przedtem nie był notowany. Mógł więc też liczyć na to, że nikt na jego ślad nie wpadnie. Policjanci doprowadzili bytomianina do prokuratury. Tam usłyszał zarzut dokonania napadu rabunkowego i kradzieży pieniędzy. Został objęty policyjnym dozorem. Będzie też musiał zapłacić 2 tys. zł poręczenia majątkowego. Grozi mu 12 lat więzienia.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół