• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Odlane z wosku wyobraźni

    Barbara Gruszka-Zych

    |

    Gość Katowicki 24/2012

    dodane 14.06.2012 00:00

    – Malowanie to nie nieustanna praca – podkreśla Adam Plackowski.
57 jego obrazów można oglądać w galerii przy ul. Jordana w Katowicach.

    
O Adamie pisaliśmy na łamach GN, przedstawiając historię życia jego syna Adasia, który urodził się z zespołem Downa. Artysta i jego żona Bogusia podkreślali, jakim darem było dla nich chore dziecko, i dawali świadectwo wiary. Adam podkreśla, że przyjście na świat syna zmieniło jego widzenie świata. Dodatkowych wymiarów nabrała praca malarska z dziećmi i młodzieżą, którą od 1999 r. zajmuje się w swoim Ministudium Plastyczno-Rysunkowym w Mysłowicach-Janowie. Prowadzi lekcje rysunku studyjnego oraz zajęcia w konwencji nowego nurtu autorskiej arteterapii – „malarstwa emocjonalnego”.

    Współpracuje w ten sposób ze Wspólnotą Dobrego Pasterza i klubem „Wysoki Zamek”.
Osobny kącik jego własnego malarstwa emocjonalnego znajduje się też na wystawie w muzeum. Jego centralnym punktem jest wizerunek Lecha Kaczyńskiego, który powstawał, zmieniając nieustannie swój kształt, od czasu katastrofy smoleńskiej. – Malarstwo emocjonalne to kreowanie własnych wizji, odlewanie ich z wosku wyobraźni – mówi.
Większość eksponowanych dzieł to malarstwo realistyczne – pejzaże, architektura miejska i sakralna Śląska, ale także ta utrwalona podczas podróży do Chorwacji, oraz martwe natury.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół