• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Nasza siła

    dodane 24.05.2012 00:22

    Rozpoczęło się w samym sercu dżungli.


    Małpy wykonujące niesamowite akrobacje i ogromne motyle przelatujące tuż nad publicznością – to wszystko mogli podziwiać na scenie zabrzańskiego Domu Muzyki i Tańca uczestnicy inauguracji V Metropolitalnego Święta Rodziny. – Bardzo podoba mi się spektakl. Siedzę w takim miejscu, że tuż nad moją głową zjeżdżali na scenę akrobaci – entuzjazmowała się mała Nadia Widuch. Na „Tarzana” przyjechała z mamą, ciocią i kuzynem z Knurowa. – Zachęcił nas mój syn Paweł, którego kolega gra rolę młodego Tarzana – zdradza Mariola Rostkowska. – Pierwszy raz jesteśmy na inauguracji Święta, ale bardzo podoba nam się ta inicjatywa – dodaje Ewelina Widuch, mama Nadii.


    Spektakularną adaptację „Tarzana”, wykorzystującą nie tylko akrobatyczne i wokalne umiejętności aktorów, lecz także multimedia, przygotował zespół Gliwickiego Teatru Muzycznego. Jest to polska prapremiera. Autorem muzyki i tekstów piosenek w oryginale jest Phil Collins. Mimo plotek muzyka zabrakło w zabrzańskim Domu Muzyki i Tańca na inauguracyjnym przedstawieniu. Dopisali za to prezydenci śląskich miast, którzy pojawili się licznie na inauguracji. Po raz pierwszy Święto otwierał abp Wiktor Skworc. – Kiedy jechałem tutaj, zobaczyłem całe rodziny na rowerach, spacerujące, stojące w kolejce po lody. To najlepszy dowód na to, że na Śląsku rodzina ma się dobrze. Rodzina jest błogosławiona, bo objawiona – podkreślił metropolita. – Tę naszą siłę rodziny chcemy pokazywać całej Polsce. Stąd to święto – dodała Małgorzata Mańka-Szulik, prezydent Zabrza i jedna z inicjatorek przedsięwzięcia. Był też czas na wspomnienie o śp. Krystynie Bochenek, która współtworzyła Święto od podstaw. – Dziękuję wszystkim, którzy zdecydowali się kontynuować to dzieło bez mamy – mówiłą wzruszona Magdalena Bochenek, córka zmarłej senator i dziennikarki.
Dawid Kostempski, prezydent Świętochłowic, zadedykował tegoroczne obchody swojej babci, nawiązując do tegorocznego hasła „Rodzina przez pokolenia”. – Nie ma jej już z nami dwa lata, ale ciągle pamiętam, jak ogromną rolę odegrała w moim życiu – wyznał. Podobnie jak w ubiegłym roku w inauguracji Święta wziął udział jego syn – Dawid junior. – To na razie jedyne dziecko w naszej rodzinie, ale obiecuję, że z każdym rokiem będzie nas więcej – dodał na zakończenie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół