• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • 
Pokorne wędrowanie

    Ks. Paweł Łazarski

    |

    Gość Katowicki 20/2012

    dodane 16.05.2012 22:39

    Kandydaci wraz z przełożonymi o godz. 14.45 przeszli w procesji z budynku seminarium do katedry. W Godzinie Miłosierdzia rozpoczęła się celebracja Eucharystii.
 Katedrę licznie wypełniły rodziny neoprezbiterów, przyjaciele i znajomi.

    Liturgię uświetnił chór Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego pod kierownictwem ks. Bartosza Zygmunta. Święcenia poprzedziła 6-letnia formacja w seminarium i tygodniowe rekolekcje zamknięte, które odbyły się w Domu Rekolekcyjnym Archidiecezji Katowickiej w Kokoszycach. Msza święceń jest pierwszą, jaką odprawiają neoprezbiterzy pod przewodnictwem swojego biskupa.
– Niech wasza kapłańska droga z Chrystusem będzie pokornym wędrowaniem za Mistrzem – powiedział do nich w czasie homilii ordynariusz.
Abp Wiktor Skworc po raz pierwszy udzielał święceń kapłańskich jako metropolita katowicki.

    Słowa modlitwy konsekracyjnej wypowiedział nad 24 diakonami o godz. 16.30.
– Dla mnie szczególnie wielkim przeżyciem był moment błogosławieństwa i nałożenia rąk przez wszystkich kapłanów tuż przed samą modlitwą konsekracyjną – wyznał neoprezbiter Dawid Klimera z Hołdunowa.
Wielkie przeżycia towarzyszyły także rodzinom kapłanów. W uroczystościach wzięli też udział proboszczowie z ich rodzinnych parafii oraz wielu księży i siostry zakonne. Rola proboszczów podczas uroczystości była szczególna – tradycyjnie to oni, po modlitwie konsekracyjnej, pomagali nowym kapłanom ubrać stuły i ornaty.
– Niech wasze kapłaństwo będzie także naśladowaniem Chrystusa modlącego się. Trzeba, abyście jak Chrystus wychodzili na górę, aby się modlić, aby się zwracać do Ojca, aby z nim rozmawiać o sprawach świata. O braciach i siostrach powierzonych waszej duszpasterskiej trosce. O katechizowanych, którzy – mając w uszach słuchawki mp3 – tracą, jak się wydaje, religijny słuch – mówił w czasie homilii do przyjmujących święcenia abp Skworc. Zwracając się do nich, podkreślił też konieczność otwartości wobec misyjnych zadań Kościoła. Szczególnie jeśli chodzi o duszpasterstwo wśród milionów polskich emigrantów. – Czeka cała ta rzesza młodych, także naszych diecezjan, która – szukając na obczyźnie pracy i godnego życia – może tam zagubić Boga i poczucie sensu życia. Dlatego woła ona do Kościoła w Polsce, do duchownych, do każdego z nas: „Przepraw się i pomóż nam!” – zaznaczył abp Skworc. – „Przeprawić się” oznacza zostawić wszystko na brzegu, opuścić sam brzeg i pójść w nieznane. Pozostawić swoich rodziców, krewnych, przyjaciół. Jesteście do tego zdolni? – zapytał kandydatów do święceń kapłańskich.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół