• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Pytania z kosmosu

    Marta Sudnik-Paluch

    |

    Gość Katowicki

    dodane 09.05.2012 22:23

    Zatrzymywali się już przed sklepem jubilera i pod krzyżem. Wyśpiewywali życiorys św. Pawła, a teraz postanowili wybrać się na Malakandrę.


    Po klasycznym dramacie i musicalu przyszedł czas na science
fiction. Tym razem członkowie Duszpasterstwa Akademickiego „Graniczna” postawili na prozę C.S. Lewisa. Od kilku lat tradycyjnie przygotowują spektakle i za każdym razem starają się, by było to coś zupełnie innego.
– Zainspirowało mnie mało znane w Polsce opowiadanie autora „Kronik Narnii” – wyjaśnia Agnieszka Huf, autorka scenariusza i studentka 5. roku psychologii na Uniwersytecie Śląskim.


    Dwa światy

    
Główny bohater – Erwin Ransom – wbrew swojej woli uczestniczy w podróży na tajemniczą planetę Malakandrę. Razem ze swoimi znajomymi Karen i Markiem Westonem (naukowcem) spotyka tam inteligentne stworzenia Hrossy i Sorny oraz ich opiekuna Ojarsę. To zderzenie światów pozwala ocenić np. systemy wartości, jakimi wszyscy bohaterowie się kierują.
– Lewis pokazuje w ten sposób, jak niektóre zachowania, do których się przyzwyczailiśmy, są skrzywione. Pewien styl życia i myślenia przyłożony do zupełnie innego świata wartości, na dużo wyższym poziomie, pokazuje to uwikłanie w zło – zdradza zamysł Agnieszka Huf. – W „Z milczącej planety” zastosowany jest dokładnie ten sam zabieg stylistyczny, co w „Kronikach Narnii”. Tyle że tam głównymi bohaterami były dzieci zderzone ze światem antropomorficznych zwierząt – precyzuje ks. Andrzej Hoinkis, opiekun DA „Graniczna”.
Spotkanie ludzi z innymi stworzeniami prowokuje do stawiania pytań o człowieczeństwo i jego wartość, o to, skąd bierze się zło i, co najważniejsze, jak żyć. „Z milczącej planety” reżyserują wspólnie Agnieszka Huf i Kamila Falińska. Spektakl, mimo że oparty na motywach prozy Lewisa, wzbogacony został m.in. o napisane przez studentów piosenki.
– Pierwszy raz sami komponowaliśmy muzykę do spektaklu o św. Pawle [„MiniMusical o MaxiSprawach” – przyp. aut.]. Od tej pory korzystamy ze wsparcia kolegów z Akademii Muzycznej – wyjaśnia Agnieszka Huf.


    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół